Spod Ogona

  • wpisy
    4
  • komentarzy
    6
  • wyświetleń
    527

Jak tworzyć dodatki i nie zwariować

Ogon

215 wyświetleń

 Jak tworzyć dodatki i nie zwariować?

czyli porady dla nowych twórców

 

  Zacząć chciałbym od tego, że to, co tu napiszę nie jest czymś, co powinno być brane za pewnik, a jedynie zbiorem porad, które może się komuś przydadzą, a źródłem ich jest moje własne doświadczenie (co nie oznacza, że sam się do nich stosuję :D ).

 

Rup mape, czyli presja środowiska.

   Z własnych obserwacji wiem, że w przypadku nieźle zapowiadających się dodatków od razu pojawiają się sporych rozmiarów jak na to środowisko oczekiwania oraz presja ze strony użytkowników. Często padają pytania o datę wydania, prośby o wysłanie wersji testowej czy nawet polecenia w stylu “rup mape”. Najlepiej nie zwracać na to uwagi, gdyż sprawia to, że po prostu zaczniesz się spieszyć i coraz więcej czasu przeznaczać na symulator, a przecież nie tędy droga. I tak dochodzimy do drugiego punktu:

Ładna mapa, ale w sumie to nic tu nie ma, czyli kiedy można pochwalić się swoim projektem.

   Tutaj zalecam wstrzemięźliwość. O ile wrzucenie kilku screenów na czacie nikomu nie zaszkodzi, o tyle przedwczesne ukazanie, że coś się tworzy może być gwoździem do trumny niemal każdego dodatku, niezależnie od tego, czy jest to mapa, autobus czy jego modyfikacja. Zbyt wczesne pokazanie postępów sprawi, że do czasu premiery ludzie stracą zainteresowanie projektem, a co za tym idzie - obejdzie się ona bez echa. Z tego względu zalecam, aby temat na forum pojawił się mniej - więcej w połowie prac nad pierwszą wersją. Jest to czas optymalny z dwóch powodów. Po pierwsze - będziesz miał co pokazać, gdyż dodatek nabierze kształtu i charakteru, a po wtóre - nawet gdy nie będziesz miał co pokazać później to znajdzie się coś, czego jeszcze wcześniej nie pokazałeś. A to łączy się z następną radą:

Oto nowe screeny, czyli dlaczego warto regularnie wrzucać raport z prac

   Nic tak nie cieszy odbiorcy jak regularność. Dlatego warto dzielić się postępem prac we w miarę możliwości równych odstępach czasowych. Pozwoli to uniknąć pytań, czy dodatek jest porzucony, a także dawkować poziom oczekiwań jakie wokół dodatku się tworzą. Z tego powodu też nie warto chwalić się wszystkim - warto mieć kilka screenów, które nie były pokazywane choćby tylko po to, żeby w przypadku braku czasu na tworzenie nadal mieć co pokazywać.

Polajkuj mnie na Facebooku, czyli kwestia fanpage

   Gdy widać, że projekt wywołuje spory ruch i zainteresowanie warto pomyśleć nad założeniem fanpage na Facebooku. Pozwoli to w bardziej bezpośredni sposób dotrzeć do użytkowników, którzy na forum bywają rzadko. Poza tym może być to świetne miejsce do pokazywania screenów, których na forum zamieścić nie wypada, choćby ze względu na niekompletność danego miejsca czy elementu pojazdu. Warto też wspomnieć, że nie każdy wchodzi na forum regularnie, więc jest to też sposób nabicia ruchu wokół dodatku.

W sumie to mi się już nie chce, czyli co zrobić, gdy chęci na dłubanie czegoś do OMSI znikną

   Na pewno nie warto dodatku porzucać. Można znaleźć kogoś, kto byłby w stanie go dokończyć (to w przypadku, gdy OMSI w ogóle przestało Cię interesować) lub po prostu odpocząć od konkretnego dodatku dłubiąc sobie na boku coś innego lub tymczasowo zawieszając prace. Zawieszenie prac co prawda znacznie obniży zainteresowanie dodatkiem, na które dość ciężko pracowaliśmy, ale pozwoli uniknąć wiadra hejtu, który zwaliłby się po informacji o całkowitym porzuceniu dodatku. Z dłubaniem na boku radzę również uważać, gdyż może to doprowadzić do sytuacji, w której okaże się, że masz w dziale rozwoju kilka tematów o dodatkach i nie masz czasu, aby tworzyć je równolegle. Zresztą o tym w następnym punkcie.

Zacząłem nowy projekt, czyli jak nie stać się KaJoTem.

   Tu sprawa jest w miarę prosta. W przypadku gdy mamy na głowie powiedzmy 2 dodatki - broń Boże nie zabierać się za kolejne, tylko powoli kończyć to, co aktualnie mamy na warsztacie. W przypadku gdy kupka niewydanych dzieł jest większa - warto skupić się na jednym (najlepiej tym, przy którym najmniej zostało do ukończenia) i spróbować zamknąć sprawę poprzez jego ukończenie. Nie warto sugerować się tu opinią innych, którzy zapewne będą mówić, że “lepiej rup to a nie tamto” - najlepiej skupić się na tym, przy czym roboty jest najmniej.

 

   Na dziś to by było na tyle, aczkolwiek mam jeszcze kilka rad, którymi chciałbym się z wami podzielić. Więc jest możliwe, że pojawi się druga część tego “poradnika”.

 

Dziękuję i pozdrawiam

Mateusz Ogonowski

 
 
 
 

3


3 komentarze


Nie wiem czy to miało być specjalnie, ale jest błąd ortograficzny w postaci "rup" zamiast rób. 

A poza tym to fajny i przydatny wpis.

Cytuj

Rup mape, czyli presja środowiska.

 

1

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

@Ksawery "Rup mape" jest błędem wykonanym celowo, mającym ironicznie odnieść się do wszelkich osób, które poganiają osobę tworzącą dodatek :D 

0

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz