Ranking


Popularna zawartość

Treść z najwyższą oceną w 30.11.2017 uwzględniając wszystkie działy

  1. 9 punktów
    akat my wydali gazetkę, brać, bo kosztuje 0,00 zł +23% VAT
  2. 5 punktów
    Witam! Od jakiegoś czasu pracuję nad mapą Rzeszowa. Projekt będzie półrealny - układ dróg tak jak i otoczenie będą w przybliżeniu pokrywać się z rzeczywistym, W pierwszej wersji pojawią się dwie linie: 10 oraz 40, obydwie kursujące na trasie Bł. Karoliny - Łukasiewicza. 10 jedzie okrężną trasą przez centrum miasta, 40 jest jednobrygadową linią pomocniczą jadącą przez inną część miasta. Pracę zacząłem od ul. bł. Karoliny. Poniżej zamieszczam film z przejazdu oraz najnowsze screeny: Otoczenie nie jest ostateczne, wiele rzeczy jest jeszcze do poprawy. Okolice pętli będę jeszcze przerabiał na bardziej współczesne. Poza tym pojawi się więcej obiektów dedykowanych. Zapraszam do dzielenia się wszelkimi uwagami i propozycjami. Pozdrawiam
  3. 5 punktów
    Jako, że dawno nie pokazywałem już postępów prac, postanowiłem podzielić się screenami fragmentu ul. Wyspiańskiego Wkrótce pokażę al. Witosa do skrzyżowania z ul. Panoramiczną. Pozdrawiam
  4. 5 punktów
    Dziś wpis kompletnie bez sensu, wrzucający każdy temat po sobie. Dlaczego nie, tak też można. Społeczność każdego forum jest specyficzna. Wejdziesz na forum o samochodach - będzie smród o kierowców BMW, jak to nie szanują samochodów i nie używają kierunkowskazów. Wejdziesz na forum o kolejnictwie - zawarta kłótnia czy zaufać Pesie czy kupować przetestowane w wielu warunkach Pendolino. Na forach o symulatorach autobusów jest podobna walka - słuszność czegoś nad czymś. Jelcz czy Solaris. Strefa czy omnibus(xD). Dużo linii czy duża szczegółowość. Upośledzeni czy nie. Czysta codzienność sceny OMSI. Patrząc z boku na to, można odnieść wrażenie, że społeczność jest zdecydowanie nienormalna, bo w sumie często taka jest, nieważne z której strony. Ale czy jakakolwiek większa społeczność jest normalna, nawet w obrębie jednego forum? Wiadomo, że zawsze znajdą się odchyły od normy - czy to patologiczne obrażanie wszystkich dookoła czy bycie niesamowicie tępym człowiekiem. Owszem, z takimi przypadkami jest o tyle niby łatwiej, niby tyle trudniej, że często nie ma powodu do wykluczenia takiego(czasem nawet dobrze, nie można działać zdecydowanie poza regulaminem), ale po prostu obniża radykalnie poziom, a łapanie tego pod szkodę dla forum byłoby niesamowitym nadużyciem. Ale jednak większość najczęściej takiego osobnika nie chce - to jest w pełni naturalne - każda społeczność(jako forum, nie jako grupka) "przyjmuje" lub "wyrzuca" daną osobę z tego kręgu. Czasem dalej przystępują moderacje i administracje, banując osobę na dłuższy okres niż przewidziany w regulaminie - sugerowanie, że wola środowiska nie miała nic do gadania. Osoby, które są właśnie banowane na np. rok, dwa lata - to najczęściej jest poprzez wpływ społeczności. Ewentualnie poziom tego, jak bardzo moderacja cię lubi, co niektórym ostro się nie udawało. Ile razy zdarzały się takie bany na dłuższy okres niż miesiąc, mimo niezłamania regulaminu, tylko w celu naprostowania osobnika, czy w celu zmiany podejścia do administracji. O kurna, jakbym mówił o obu forach. Tak to wygląda - jedni banują za to, że masz o nich złe zdanie, drudzy banują za to, że łaskawie z nimi dyskutujesz. Ba, możesz nawet czasem nic nie zrobić, ale jak ktoś się weźmie na ciebie - jeb, harpun, masz wakacje. Jeszcze nakreśli "Nie masz możliwości odwołania się od kary". No ciekawe kogo taka sytuacja spotkała(wcale nie mnie)... I tutaj wchodzi kwestia jak bardzo trzeba się liczyć ze społecznością z posady zarządzającej forum. To jest czasem najgorsze co może być. Większość chce zbanowania X za to, że jest jaki jest, ale ta sama większość nie chce zbanowania Y, mimo wsadzenia np. treści pornograficznych. I tu się robi problem - trzymać za mordy czy odpuścić i lecieć wg. większości. No niby prosty wybór ale potem się zaczyna: Ścieżka A "Trzymać za mordy" - z czasem pojawia się u nas jednak patrzenie nie wg. ciężaru tego co zrobił, tylko wobec nicka "Ten mi się dobrze kojarzy, więc mu odpuszczę", a zaraz "Ten cham kiedyś po mnie jechał, walnę mu bana, będzie szczęśliwy. Ścieżka B "Odpuścić, dać władzę większości" - no tutaj się robi ciekawie, bo środowisko staje się hermetyczne, zamyka się na nowych, choćby nawet każdy element tej grupy chciał nowych. Moderacja z czasem się za bardzo przyzwyczaja, że stałych bywalców najlepiej się nie karze, ale nowych od razu się wysyła na stary, dobry tygodniowy ban, bo tak. Zaraz zrobi mi ktoś wątpliwości, czy ja na pewno wiem jak to wygląda itd. no ale doświadczenie mam i raczej nie jest specjalnie małe i nie jest raczej specjalnie wielkie. Ale to można wywnioskować po wielu rzeczach, po tym jak się widzi większość for. Wiadomo, że ludzie będą mniej wchodzić na fora typu elektroda.org niż na forum wolne od upośledzonej, najczęściej, moderacji. Dlaczego? Bo przede wszystkim chcą siedzieć tam, gdzie jest dobrze i jest sprawiedliwie. Jednakże - nie da się zrobić całkowitej sprawiedliwości. Jeśli mamy jakieś wątpliwości - zawsze u nas będzie grało to, czy danego użytkownika lubimy czy nie. Jeśli nowy, kolejny konflikt - dać mu szansę czy dać mu cios w postaci warna, żeby się nauczył. Ale i tak daję od razu ważną uwagę - działanie poprzez zamordyzm wychodzi i tak, tak samo jak w przypadku odpuszczania wszystkiego co się da. I tak większość nie działa wg określonych zasad, tylko "warn->warn->ban" w różnej konfiguracji. Pierwsze ostrzeżenie? A na co to komu? Zaraz wchodzą ostrzeżenia niskoprocentowe i wysokoprocentowe. Czyli możesz być 5 lat na forum i popełnić kolejny błąd ortograficzny(no zdarza się) i dostać kolejne ostrzeżenie, tylko tym razem wyżej punktowane i dostać bana, a ktoś kto siedzi te 2 miesiące i dostaje co dwa tygodnie ostrzeżenia za punkt o treściach kontrowersyjnych(przypominam, że system jest stały). I wychodzi, że to może być ukarane banem dopiero za... 4 razem. W tym czasie popełnisz 3 błędy ortograficzne, a nadgorliwy moderator już czeka z brzytwą na szyi, żeby cię uciąć. No i kolejna sprawa - taryfikator jest jednak najlepszym, co może być. Dlaczego? Bo nikt normalny nie będzie indywidualnie każdego rozpatrywał, ale kary powinny być w dwóch płaszczyznach - właśnie takich jak obrażanie innych ludzi, propagowanie nienawiści czy też na poprawności językowej itp.. Niestety, ograniczenia każdego silnika robią tak, że nie można tak robić i po prostu wychodzi, że dwie zupełnie niezależne od siebie kwestie muszą być respektowane w jednej płaszczyźnie, co powoduje, że obrażenie drugiego człowieka może mieć taki sam charakter jak popełnienie błędu w pisaniu. Oczywiście, nie każdy jest orłem w ortografii, popełnia błędy, ma słownik w swojej przeglądarce, ale do jasnej cholery - zbrodnia przeciwko językowi jednak nie może być tak karana jak negatywne działanie wobec drugiego człowieka. Pierwszego można ukarać moderacją, a drugiego teoretycznie nie ma za co moderować, bo i tak jeśli kolejny raz obrazi kogoś, no i lipaaaaa. W moim myśleniu, błędy związane z pisaniem powinny być karane mniej więcej tak, że jeśli doszłoby do drugiej moderacji - ban wystąpiłby na 3 dni, jeśli doszłoby do trzeciej - ban na tydzień, a czwarty i kolejny - na dwa tygodnie. Za obrażanie? Otwarcie - za pierwsze - łagodnie, 50%, ale za każde kolejne 90%. Nie można absolutnie pozwolić, żeby ktoś był obrażany na forum, gdzie każdy ma się czuć dobrze. Ale też interpretacja obrażenia się. Przecież wiadomo, że każdy się obraża na co innego itd. Ale problem sprawia taka sytuacja, kiedy interpretacja moderacji jest inna niż użytkownika. Jeden rabin da warna, a drugi rabin nie da warna. Najważniejszy tu powinien być głos osoby "poszkodowanej", a nie to, żeby lecieć "W MOJEJ INTERPRETACJI OBRAZIŁ", a potem jak osoba, która niby została obrażona pisze do kogoś, że nie poczuła się tak, to odpisywać "MAM TO W DUPIE, MA WARNA". I tu powinno się dzielić na obrażanie łagodne i obrażanie wulgarne. Nazwanie "k..." "s..." itp. to akurat jest niemożliwe, żeby się nie poczuć obrażonym, ale jeśli mamy coś typu "idiota", podczas gdy on sam się tak nazywa, to kurna. Jeśli moderacja widzi to łagodniejsze - powinna się zgłosić do "obrażonego", czy to go obraża. Ale za bardzo zatraciłem się w idealnym świecie - tak nigdy nie będzie, bo nikomu się tak nie będzie chciało, za dużo tego. Ech, warto może już skończyć ten temat, bo coraz bardziej się nakręcam itp. Adamek
  5. 5 punktów
    Ostatnio znów przeniosłem się z pracami z powrotem w okolice pętli, by odwzorować współczesny wygląd osiedla. Przerobiłem niemal całe otoczenie, brakuje jedynie Zespołu Szkół nr 7. Poniżej zamieszczam screeny, miłego oglądania Pozdrawiam
  6. 5 punktów
    Witam, czas pokazać postępy prac przy ulicy Panoramicznej Pozdrawiam
  7. 4 punkty
    Obecnie OMSI daje wiele możliwości - tworzenie mapy realnej jest zdecydowanie łatwiejsze niż te kilka lat temu. To jest niezaprzeczalny fakt. Oczywiście mam na myśli wyglądającą podobnie do rzeczywistości, a nie realną tylko z nazwy. I oczywiście z czasem można zauważyć, że ilość realnych map na jednego (aktywnego) twórcę rośnie coraz bardziej. Jednakże mimo większych opcji, możliwości, ułatwień - są tacy, którzy są zdecydowani tworzyć fikcję - w tym ja. Tylko kiedyś usłyszałem, że nie ma sensu tworzyć map fikcyjnych, gdyż symulator powinien być w miarę realny i w ogóle. No niby fakt, symulator ma być realny. Ale czy to znaczy, że nie może być choć trochę tej fikcji? Zapraszam do czytania. --------------------------------------------------- Znowu zacznę z tłem historycznym, bo jakże inaczej. Z pewnością jak każdy się domyśla - początki były takie, że jedyną realną mapą był Berlin, a reszta była fikcją, nawet jeśli miała coś przypominać, np. Wrocław w pierwszej wersji - zresztą to jest pierwsza polska mapa(ba, "realna"). No i jest niby ten Szczecin, Leszno... Ale to wciąż nie było to. Mapy opierające się na SimpleStreets i obiektach z Berlina. Więc co było przełomem, gdzie mapę można byłoby nazwać w moim mniemaniu realną? Z pewnością przełomem był Szczecin, ale nie wersja 1.0, nie wersja 2.0(choć już ona zawierała coś, z czego do tej pory korzystamy - kostki sterujące ruchem AI), lecz wersja 3.0. Dlaczego? Bo w pewnym sensie wyłamano się trochę z tej idylli prostych, ładnych dróg z typowo niemieckimi obiektami. Owszem do tej pory jest ich dużo, lecz pojawiły się te charakterystyczne miejsca, które pokazały, że to na 100% to miejsce. Obecnie z pewnością wzorem realności na polskiej scenie jest Wrocław - choć ma już ponad 3 lata. Do tej pory się nie zestarzał, co jest niesamowite. Czyżby to oznaczało, że dobito do ściany? Nie, tą ścianę przeskoczyła ekipa z Gdyni(Heir, mmiki26, Christian Skytter), lecz to się okazało, że to ponad siły. Do tego dochodzi Kraków, który ciągle jest tworzony przez Busera. I teraz pytanie... czy do wydania LOTUSa zobaczymy ten ideał realności? ---------------------------------------------------- A teraz już czas na czyste refleksje, opinie itd. Co się przede wszystkim zmieniło poza mapami realnymi i poziomem? Podejście do fikcji. Obecnie liczba osób tworzących fikcyjne mapy jest naprawdę mała, bo mapa fikcyjna, żeby była znana, popularna musi się czymś wyróżniać - albo wyglądem(Karbowo) albo ilością linii i korzystną oprawą graficzną(Fikcyjny Szczecin). Jednak doszliśmy do momentu, gdzie mało kto uważałby, że mapa fikcyjna może być lepsza od mapy realnej. Dlaczego? Bo realizm jest atrakcyjniejszy, my to widzimy, możemy zobaczyć w rzeczywistości, niemal zawsze się czymś wyróżnia. I oczywiście, zaraz będzie kontra, że mapa fikcyjna też może się wyróżniać od innych map, ale do jasnej cholery, jest to ciężkie. Wymyślenie czegokolwiek, całkowicie od nowa, bez żadnej inspiracji jest niemal niemożliwe. Karbowo? Podstawą był Malbork. Fikcyjny Szczecin? 1. Przeróbka realnej mapy. 2. Większość miejsc wzorowana na Łodzi. Modrzewice(taki prosty przykład ode mnie)? Ciasna starówka a'la Wałbrzych. No ale przecież fikcja to fikcja, coś innego niż realne. No ale stworzenie fikcji w 100% wymaga bardzo wielu procesów myślowych. Przede wszystkim, jeśli ktoś chce stworzyć miasto całkowicie od nowa, uznając, że nie będzie się na niczym wzorować, musi sobie wypracować wyobraźnię taką, żeby móc przekształcić plan przez wiele lat rozwoju jego samego. W zamian w mapach realnych wchodzi fakt, że ten proces już się odtworzył, więc wiesz z góry jak miasto ma wyglądać. To zbyt oczywiste. Trochę zbyt inteligentnie dla niektórych. W starszych mapach można jednak zauważyć brak takiej zależności, bo wtedy nikt na to nie patrzył. Czasy się zmieniają. Teraz musisz trafić z produktem do klienta, musisz trafić z promocją. Bo przecież mają wymagania. Albo mapa musi być realna i ładna, albo mapa musi być fikcyjna i mieć dużo linii. I być ładna. Tak to wygląda. Czy dobrze czy źle, sami pomyślcie. No ale dobra, jest inna fikcja niż mapy. Autobusy. źródło obrazka: omsi2mods.com Dobre sobie. No to raczej skończę tutaj, bo nie mam czego ciągnąć dalej, jeśli chcecie coś więcej, to piszcie w komentarzach, bo nie czuję, żebym wykorzystał temat, a nie mam totalnie dalszej koncepcji. Adamek.
  8. 3 punkty
    Dziś zamiast postępów prac nad nowym fragmentem mapy pokażę przejazd od ul. Panoramicznej do pętli przy ul. bł. Karoliny. Można zauważyć kosmetyczne zmiany w niektórych miejscach
  9. 3 punkty
    Zmieniłem troszkę plany, postanowiłem najpierw zrobić ul. Wita Stwosza, a później dokończyć al. Witosa. Dzisiaj pokażę kilka nowych screenów: resztę ul. Wyspiańskiego do skrzyżowania z ul. Wita Stwosza.
  10. 3 punkty
    Heja, dzięki że do Nas wpadłeś Jak już kiedyś wspomniałem projekt jest naprawde fajny i po fotkach tego nie widać, należy zobaczyć filmik, trasa genialnie odwzorowana. Wiadomo że nie da się zrobić ideału ale wszystko idzie w dobrym kierunku. Dopracuj kilka mankamentów o których już wiesz i uważam że szykuje się świetny projekt. Wreszcie mój... nasz Rzeszów Powodzenia!
  11. 3 punkty
    Witam. Mam dla was dzisiaj porcję kolejnych screenów. Oczywiście są mniej więcej realne wysokości i będą. Na mapie mam zamiar poprawić takie rzeczy jak: - Optymalizacja mapy - Otoczenie, i jego ułożenie Pozdrawiam cieplutko.
  12. 2 punkty
    Co tu dużo mówić ? Wspaniały projekt. Odwzorowanie świetnie, ani przez chwilkę nie muszę się domyślać gdzie jesteśmy. Oby tak dalej! Mam tylko jedno pytanie. Jak wiadomo zrobili nam kolejne rondo. Teraz wreszcie można się wydostać w sensowym czasie na główną drogę. Będziesz tamto miejsce przerabiał czy zostanie ze starą "wjazdową" zatoczką ?
  13. 2 punkty
    Witam! Od pewnego czasu pracuję nad nową mapą ,,Projekt Będzin - Linia 24'' Krótki opis mapy: Odwzorowuje fragment linii 24 która w rzeczywistości kursuje Będzin Kościuszki - Bytom Dworzec PKP. Ja odwzoruje ok. 7 km tej trasy czyli od Będzin Rondo do granicy Będzina z Wojkowicami, w Wojkowicach będzie pętla. Pokażę, wam schemat jak będzie wyglądała pętla w Wojkowicach. Legenda: Czarny - jak będą jechać. Żółty - droga która będzie dorobiona, bo jej w rzeczywistości nie ma. Zielony - Przystanek początkowy. Pomarańczowy: Przystanek końcowy/odpoczynek. Fioletowy: Granica Będzina z Wojkowicami. Zrobiony już jest ok. 3 km trasy. Teraz czas na sreeny.
  14. 2 punkty
    Hu, hu. Witam. Dawno nic nie było tutaj i czas odświeżyć temat. Trwają prace nad kolejną wersją projektu. Zmiany, które zajdą w kolejnej wersji: -Optymalizacja będzie lepsza (m. in. radiusy są sukcesywanie wywalane) -mapa będzie bardziej realna -więcej obiektów dedykowanych -nowe helpery -zapowiedzi -inne linie dostępne dla autobusu AI -otocznie będzie wymieniane, głównie od Targowiska aż po Browar. Żeby było ładniej i więcej FPS. (od Targowska do Kościuszki również) -i inne małe pierdółki. Zarzucę teraz kilka screenów z pracy nad ulicą Świerczewskiego/Wolności. Co zostało/jest zmieniane: -Wysokości, w realu jadą od strony nerki jest w dół. Wcześniej było w OMSI płasko. -Dodanie obiektów dedykowanych. -Realność skrzyżowania. Screeny ze skrzyżowania Bema z Kościuszki: (linia stopu będzie wymieniona) I obiekt dedykowany policji wykonany przez @wamp1992 Pozdrawiam
  15. 2 punkty
    Dzięki za sugestie. Wyrównałem teren i obniżyłem busze te najbliżej drogi. Jeśli chodzi o pustkę przy ulicy Wiktora, znajduje się tam park, prawdopodobnie dodam tam trochę traw
  16. 2 punkty
    Witam. Jest już zrobione 55% mapy, najgorsze już za mną. Na mapie jest dedykowany obiekt Dworca PKP wykonanego przez @Aragok Proszę nie patrzeć na backdropy. bo to się zmieni. A teraz czas na screeny:
  17. 1 punkt
    Cześć jestem tu nowy Chciałbym się przywitać Nazywam się Stanisław Mieszkam aktualnie w Augustowie przez jakis czas
  18. 1 punkt
    Jak ty mnie tera zaimponowałeś to Ci mówię. Ciesze się jak mała dziewczynka jeżdżąc po moim mieście w OMSI. A może by jakaś inna linia? Np 40 która by objeżdżała tylko osiedle Syberka i Zamkowe i powrót na Kościuszki? Oby tak dalej!
  19. 1 punkt
    Jesteś mistrzu chłopie . Działa jak należy. Close
  20. 1 punkt
    W samej grze nie. Podczas uruchamiania opcji: E/A Fehler123
  21. 1 punkt
    Problem rozwiązany okazało się że błąd powodował AVAST w którym był uszkodzony plik , po przeinstalowaniu Antywirusa wszystko działa tak jak powinno. Dziękuje wszystkim za Rady
  22. 1 punkt
  23. 0 punktów
    Ta zawartość została usunięta z powodu naruszenia regulaminu omnibussimulator.pl
  24. 0 punktów
    Witam. Dawno nic nie było, więc czas coś zarzucić. Zacząłem od 2 strony mapy, czyli od Wojkowic, a dokładniej od Wojkowice Park. Pojawiają się obiekty dedykowane, i będzie ich dużo. Jak na razie na pętli nie ma kilka obiektów dedykowanych (m.in. wiata). Pojawią się z czasem. pozdrawiam
  25. 0 punktów
    Co do linii kolejnych to ostatnio myślałem właśnie na ten temat i podzielę się myślą: Doprowadzić linię 24 do Bytomia, po czym dobudować linię 99. Potem zrobić linię 42. Mam wtedy fragment linii 61 czy 27 więc zrobiłbym oby dwie linie (najpierw 61) co mi wtedy daje opcję z linią 40 co podałeś. Linia 61 i 27 omija spodek, co mnie cieszy, bo byłby duży problem co do modelowania spodku, Jak na razie jest baaaaardzo dużo możliwości co do rozbudowy mapy. Z Kościuszki odjeżdża z ok. 30 linii. Jeszcze dodać linie np 807 czy 90, które przejeżdżają przez Będzin, to dodatkowo kilka linii. Przykładowo zrobiona jest linia 27 i już kolejna możliwość rozbudowania mapy o kolejne linie, które jadą z Katowic i tak dalej i tak dalej. Na ile mi sprzęt i czas pozwoli, tyle zrobię ile dam radę. Pozdrawiam.
  26. 0 punktów
    @Stonuk <3 Kolejne zdjęcia z Szczecina. (data od 13 do 15) Solaris Urbino 18 IV #2752 Solaris Urbino 12 IV #2722 MAN NL223 #1205 Konstal N #167 z okazji Walentynek. MAN Lions City G #1594 Zdjęcia z Muzeum Techniki i Komunikacji na terenie byłej zajezdni Niemierzyn w Szczecinie. Konstal 105Na #713 Jelcz PR120 #809 San H100A Duwag GT6 Jelcz 043 A tak na dokładkę, chodź temat nie służy do tego: EU07-304 IC 4805 Barnim relacji Katowice - Świnoujście po przyjeździe do Szczecina czeka na dalszą podróż.
  27. 0 punktów
    No chłopie.... szacunek dla Ciebie. Wygląda wspaniale. Nie mam się do czego przyczepić, absolutne 10/10
  28. 0 punktów
    Witam w ten śnieżny dzień. Chciałbym iż powiedzieć, że postanowiłem z pewnych przyczyn wersję 1.0 podzielić na 2 etapy. (jak to zrobił @Pitoras z Poznaniem) Przez to, premiera pierwszej części (wersja 0.5) powinna się ukazać na przełomie od kilku dni do tygodnia. Jest około 6km drogi do pokonania w jedną stronę, a przejazd trwa 13min (rozkładowo) Pozdrawiam i mam nadzieję, że wszystko powiedziałem /Na razie proszę o zamknięcie wątku, jak będę miał screeny z pracy nad wersją 1.0 to się odezwę do kogoś z ekipy/
  29. 0 punktów
  30. 0 punktów
    Witam. Chciałbym poinformować że trwają dalej prace nad optymalizacją mapy i urealnieniem jej. Tutaj dla porównania screen: Dawniej: Teraz: (Nie patrzcie na sieć) A także dochodzą dedyki (mojego autorstwa, tak w końcu się nauczyłem ) Pozdrawiam i Wesołych, spokojnych Świąt Bożego Narodzenia!
  31. 0 punktów
    Jak zobaczyłem temat, mysle Iwo, zobaczymy co dzieciak umie. Tak ogladam ogladam i mysle sobie Będą z ciebie ludzie synku. Screeny prezentują mapę na dość przyzwoitym poziomie chociaż jest wg mnie pare błędów. Pierwszy wg mnie jest tutaj: Spójrz po lewej stronie na zakoczenie tego chodnika, jest ostry, bez krawężnika. Spróbuj zróżnicować jakoś te busze i nie ustawiaj ich w takim rządku (jak jest na Starachowicach ) bo to brzydko wyglada dosyć, tego może nie widać na mapie, ale na screenach razi. To widać także na innych screenach (z tymi chodnikami) ale tylko z grubsza chciałem napisać o co chodzi. Pozdrawiam, wamp1992.
  32. -1 punktów
    Te posty zostały zaznaczone do usunięcia z powodu naruszenia regulaminu.
  33. -1 punktów
    Kolejny, tym razem świeży rodzynek w temacie "Złóż kandydaturę na moderatora".
  34. -1 punktów
    A pojawiają się jakieś błędy oprócz braku opcji ?
  35. -1 punktów
    Nie powinno być przypadkiem tak, że po włączeniu zasilania wyświetlacz się świeci? Dziwnie to wygląda jak wyświetlacz jest włączony, a ciemny. Ogólnie ładnie.
  36. -1 punktów
    Pewnie przywrócą...czekamy na ich wypowiedzi n.t. forum.
  37. -1 punktów
    Możesz zapisać grę, otworzyć save np. notatnikiem i zmienić przy swoim autobusie (który jest oznaczony linijką "[ismyVehicle]" pozycję "tank_percent"
  38. -1 punktów
    Spróbuj wyjąć kartę graficzną i wtedy uruchomić, I5-2800 ma wbudowaną grafikę i nie potrzeba zewnętrznej. Często BSOD podczas startu jest spowodowany wadliwym działaniem karty graficznej lub jej sterownika, włączając komputer bez niej sprawdzisz czy to właśnie to. Później możesz uruchamiać na jednej kości RAMu. Spróbuj też uruchomić jakąś wersję Linuxa Live - odpalaną z płyty (o ile możesz taką płytę znaleźć). Ps. Przeniosłem do bardziej ogólnego działu, gdyż problem nie jest związany z OMSI.
  39. -1 punktów
    Wyczuwam teorię spiskową... Win10 jest płatny od początku - bezpłatnie mogą go jedynie zainstalować użytkownicy 7 i 8/8.1 ale też nie wszyscy. Jedynie Ci, którzy kupili pełną wersję swojego systemu. Raczej nie ma mowy o różnicach w Win10 pomiędzy tym co możesz zainstalować gratis, a tym co możesz kupić w sklepie (poza oczywistymi różnicami między wersjami home/pro, czy jak tam to teraz się nazywa). To nie jest darmowy system. Użytkownicy "dychy" piszą na forum Steam, iż OMSI 2 działa bez zarzutu, więc akurat tutaj chyba nie ma się czego obawiać. Zresztą nie dziwne, bo Win10 to tak naprawdę poprawiona i nieco zmodyfikowana "ósemka" - coś jak kiedyś Win98SE względem pierwszego Win98.
  40. -1 punktów
    Cóż fataliści tak mają, że kraczą (dziwny twór zoologiczny - kraczące sowy ). Miałem na myśli, że W10 stanie się płatny nawet dla nas, w/w i może będzie na ów czas w lepszej kondycji, niż obecnie. Bo na Steam`ie nie bywam, jeżeli idzie o czytanie forum. Poza tym narzekań było sporo jeżeli idzie już nie o Omsi, ale ogólnych (szło także o wciskanie sterowników do grafik i wypieranie tych od producenta). Natomiast pochwał raczej niewiele (albo rzeczywiście mam pecha ). No ale i tak uważam, że producenci gier , o jakich mówiłem, dbają o swój interes . Oby tak było, jak mówisz, bo kiepsko byłoby bez Omsi, jakby ubożej. Jak go nie było, no to nie było, ale teraz ? . Alwek wrócił, słabe te bany na IP . Z innej beczki, kłopoty ze zliczaniem postów chyba się pojawiły, bo po napisaniu kilku postów wciąż miałem 518, teraz juz 3 posty (o ile dobrze pamiętam), a wciąż 522. Za to poprawiła się opcja 'szybka edycja', bo dłuugi czas była tylko w opcji ;pełna edycja'. No i tak, jak się jedno polepszy, co innego się ... ekhm, ekhm :E:E .
  41. -1 punktów
    Czy w momencie aktualizacji Rainsteada dostanę wersję, która będzie zawierać wszystko włącznie z taborem, sceneriami, trasami, ocpjami, skórką rainsteada, itp. , czy to znaczy, że nie muszę juz tych aktualizacji jak dawniej (czytałem o tym tylko), poprzez przenoszenie plików z apdejtu do głównego katalogu z symulatorem i potwierdzaniu nadpisu . Jak wróćić do poprzedniej wersji, gdyby najnowsza zawierała jakieś błędy (np. niewykryte w testach i dopuszczone jako nowa wersja symulatora) - czy należy usunąć starszą wersję (usuwając folder z Maszyną) i rozpakować z paczki, którą zachowałem jako kopię zapasową (mam zachowany zaróno Torrent, jak i Zip`a, który powstał przez wypakowanie Torrenta) ? .
  42. -1 punktów
    Mam takie pytanko: Czy da się przenieść Omsi 2 (i być może resztę gier ze Steama, jak ETS, ATS, TS) bez deinstalacji i ponownej instalacji na innym dysku/partycji i jak to zrobić, co należy zmienić po skopiowaniu folderu z takim zestawem na inny dysk/partycję ? (oprócz ponownego wysłania skrótów aplikacji na pulpit z nowej lokalizacji) ? . Już umiem to zrobić, trzeba przez Steama utworzyć katalog Steam na innym dysku partycji i przenieść to, co mamy (tak przenosiłem ATSa i ETSa kilka tyg. temu i działa, Omsi na razie nie muszę).
  43. -1 punktów
    Z trochę innej beczki: Doradzi mi ktoś miły ustawienia do OBS`a, zwłaszcza na zakładkę 'Kodowanie' - czyli parametry obrazu, żeby tak nie mydliło, jak ostatnio. Na tym Bytomskim też to widać, choć nie jest aż tak tandetne, jak to z Citarem od Helveta (skasowałem w diabły, bo dostało juz łapkę w dół, a ani jednej w górę i wiem, że słusznie ) ================================================ Ciekaw jestem, czy wie ktoś, , w jakim kraju i mieście poza Europą jeżdżą trolejbusy marki Skoda, model 14Tr i 18Tr
  44. -1 punktów
    Ponawiam swój apel
  45. -1 punktów
    SIEKIERA BEJBE NAŁ (SIEKIERA BEJBE) E TŁISZ ENT SZOŁT (TŁISZ ENT SZOŁT) KOMO KOMO KOMO (BEJBI KOMO) SIEKIERA BEJBE NAŁ (SIEKIERA BEJBE) E TŁISZ ENT SZOŁT (TŁISZ ENT SZOŁT) AAAAAAAAAAAAAA AAAAAAAAAAAAAA AAAAAAAAAAAAAAA
  46. -1 punktów
  47. -1 punktów
  48. -1 punktów
    Kolejna refleksja jest nt. modeli autobusów: Zastanawia mnie, czy naprawdę było małe zainteresowanie modelami autobusów, tym dostępnymi w kioskach, skoro model za dychę, czyli Autosan H9-03, czy 35 (zapomniałem) był kiepsko dostępny, ale szybko szedł w kilkukrotną przebitkę na aukcjach? - czy to jakaś domorosła 'spekulantuf od takich artystycznych numerasuf' urządziła cyrk z wykupywaniem/przechwytywaniem tego modelu?? ..bo zauważyłem że niektóre modele, jeżeli nawet wgl wyjdzie jakaś próbna seria takowych, a dostepna jest w kioskach za nieduże pieniadze, to szybko staje sie celem takich zabiegów.. Że np. nigdy nie pojawił się Psiuk, który na aukcjach osiaga blisko tysiaka, nawet w zwiastunach tej wspomnianej przeze mnie, 'nieszczęsnej' serii modeli autobusów. Tylko patrzeć a zabawki (w końcu model w skali 1/72 np. jest tylko zabawką, bo nie jest w skali 1/1 i nie jeździ), będą w cenie prawdziwych zabytków, tylko pytam się: 'PO CO??' takie cyrki są odstawiane, czy to są jakies brylanty 'królowej elżuni' (mam na myśli autobus-zabawkę, nie realny, odrestaurowany zabytek w skali 1/1), żeby takie cyrki odstawiać, czy to są poważni ludzie, skoro gotowi są zabijać sie juz nie o 'wysadzane szmaragdami Aston Martiny jamesa Bonda za milion dolarów' (co by nie było jeszcze niczym niezwykłym), ale o zwykłego Autosana?. Niedługo z kałachów zaczną celować do ludzi, którzy mają na ten temat krytyczną opinię o takich idiotycznych zabiegach .. Takie same problemy dot. np. przegubowego lub turystycznego Ikarusa - no co by to szkodziło, ażeby pojawił się w niskobudżetowej serii kioskowej, np. z serii Hobby - Kolekcja - Edukacja, wydawanej w skali 1.43 (jak jakieś policyje, czy strażackie, to bez przerwy, aż do znudzenia, na dodatek czasem takie serie były kiepskiej jakości zabawiątkami (gros modeli z serii Taksówki świata z amercomu była dość niestarannie wykonana, choć nie wszystkie, bo kilka lepszych też było i niektóre nawet posiadam, jak np. Merc 'skrzydlak', greckie taksi), kiedyś tylko pojawiły sie taksówki świata (chyba tak ze 7 modeli, jednocześnie, których jakość była zadziwiająco staranna i nie kosztowały majątku na allegro, a były po 20 zeta w każdym niemal kiosku - tak, ok. 10 lat z kawałkiem, temu) Ten sam incydent pojawił się w serii Kultowych Aut PRLu, choć w troche innej formie, w kwestii Skody 100MB, która na jakiś czas zniknęła jako zwiastun, na szczęście wróciła i wyszła i miała dość przyzwoitą dostępność, ale widać marka Skoda została tak zaborczo potraktowana (przez Abrex'a np.), że utrudnienia w dostępności Skód w takich seriach, przynajmniej tych wydawanych WŁAŚNIE w Polsce!!, potrafią przybierać zatrważające rozmiary. Skoda Favorit nigdy nie pojawiła sie z w/w seri KAPrl'u, także ciężarowe Skody, czy Skody mikrobusy, Ify (to akurat nie czeskie pojazdy) . To samo Liazy.. Trabant 1.1 nie miał szczęścia zostać wydany mimo pojawienia sie zwiastunu na krótki czas (zwiastun został cofnięty i nie powrócił, a pojazd nie pojawił się w ofercie DeAgostini). Licencje licencjami, tylko, czy są to zbiegi okoliczności, czy jakaś taktyka firm, które tych licencji odmawiają wydawnictwom, które takie serie zeszytowe chcą/próbują realizować. Czemu tak dzieje się głównie, jeżeli nie wyłącznie na terenie Polski? - bo w innych krajach, nawet Rumunii, czy Czechach (nie mówiąc już o krajach zachodnich), tego nie zauważamy, tam działa to swobodnie i bez jakichś udziwnionych na siłę, przeszkód. Obserwujemy natomiast, że tam takie serie cieszą sie powodzeniem, ostatecznie Rumunia nie jest jakimś bogatym krajem, a jednak i tam ta gałąź rynku (mam nadal na myśli niskobudżetowe serie zeszytowe w kioskach) ma się chyba (? ? ?) nieźle.. Z pewnością nadepnąłem na jakis drażliwy nagniotek/tabu , ale kogo obchodzi margolenie jakiegoś Rolanda na jakimś rzadko uczęszczanym (chociażby w porównaniu do sąsiedniej Strefy Omsi, gdzie 'walą tłumy' ), że nie może 'se kupić' Psiuka, czy Ikarusa przegubowego, bo nie ma tysiaka na zabawkę na allegro.. - bo jak sobie nawet coś uskłada (od czasu do czasu), to woli kupić jakieś sensowne urządzenie, jak laptop, dysk, coś do instrumentu muzycznego, itp.. ), O ile 'elitarność', także finansową rozumiem i nie ośmielę się (nawet w myślach) krytykować w przypadku tematyki kolejowej (modele, sieci, dioramy, budynki, systemy itd.), bo wiadomo, że to trochę inny świat, że poczciwe SM42, czy ET22, może jeszcze napakowane bajerami, czy system sterowania zwrotnicami/semaforami, nie będzie zawalać kioskowych półek i kosztować najwyżej 5 dyszek, tylko trzeba wyłożyć z kilka stówek (taki Taurus BR180, czy coś w tym guście, z jakimś systemem sterowania kosztuje ze 2 'patyki' nic w tym dziwnego). O tyle nie pojmę, czemu z serii KAPrl'u mógł ukazać się Ikarus 260, ale 280 już nie.. Bo co innego Autosan, Ikarus, itp. za 10, 20, czy 30 nawet zeta (1, 2 razy na m-c, zależnie od tego, z jaką częstotliwościa jakieś wydawnictwo będzie wypuszczać kolejne pozycje z danej serii) w kiosku z jakiejś zeszytowej serii, niż Ikarus za 800 stów, który będzie ocierany z kurzu co pół roku - dla 'statystycznego Kowalskiego' to za droga rzecz!, by takie miała mieć jedynie przeznaczenie.. to moje skromne zdanie. Co najwyżej oberwę hejt taki, czy inny, od... mniejsza z tym, od kogo, moze nawet od jakiegoś dżentelmena, co 'chcioł pirackie łomszi i nie dosztoł linku..' (choć może nie wyłącznie.. )
  49. -1 punktów
  50. -1 punktów
    Zły dział ,lepiej zapoznaj się z regulaminem