Mrozard

Eksperci
  • Zawartość

    78
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Ostatnia wygrana Mrozard w Rankingu w dniu 13 Marzec

Mrozard posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

52

O Mrozard

  • Tytuł
    I Sekretarz KC SMKM
  • Urodziny 13.12.1994

Pozostałe

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Koszalin
  • Ulubiony autobus
    DAB 7/12-1200B

Ostatnie wizyty

921 wyświetleń profilu
  1. Czyli budowanie mapy od kuchni. Wpierw muzyka. Zgodnie z tytułem, dziś posłuchamy Izabeli Trojanowskiej. Tak jak zapowiedziałem w ostatnim wpisie, teraz zajmiemy się nieco budową mapy fikcyjnej w edytorze. Jako że sama budowa mapy nie jest niczym wybitnie skomplikowanym, to dodamy do tego aspekty związane z planowaniem jej wyglądu. I tu zaczynają się schody. Za przykład będzie służyło nam Karbowo w nowej wersji. Na jego przykładzie zobaczycie, jak radzimy sobie z wieloma problemami. WYPISZ WYMALUJ Od czego dobrze jest zacząć? Tak jak w rozprawce z polskiego, należy zacząć od założeń. Pomyślmy, co chcemy zbudować. I nie, rzucenie hasła „budujemy polskie miasto” nie jest wystarczające. Trzeba wiedzieć, jak duże ma być to miasto, jaki region ma przypominać, jak bardzo chcemy zróżnicować teren, ile chcemy wytyczyć linii, etc. Takie planowanie jest niezbędne do tego, by nie zatrzymać się w połowie roboty i nie stwierdzić, że nie mamy pomysłu na zagospodarowanie terenu. Dla ułatwienia można zrobić sobie mapkę, nawet Paintem. Jak widać na moim przykładzie i budowanego Karbowa, mapa nie musi być super szczegółowa. Na dobry początek ogólniki wystarczą. Zaznaczyłem pi razy drzwi ułożenie dzielnic, ważniejszych punktów i dróg, czy linii komunikacji miejskiej. Komicznie to wygląda, ale bardzo pomaga. A co, jeżeli budujemy już jakiś konkretny fragment, ale nie bardzo wiemy jak go rozplanować? Tutaj mamy już nieco więcej szczegółów. Schemat dróg, zagospodarowanie terenu rodzajami budynków i miejsca charakterystyczne. Na brązowo oznaczyłem odcinki już istniejące, na niebiesko te które mają zostać zbudowane. Dobrym pomysłem jest też wypisane odległości, żeby nie okazało się, że nasze potężne osiedle z wielkiej płyty ma kafel powierzchni. Tu widzimy znaną wam dobrze sporą krzyżówkę w okolicach Literackiej (tu gdzie w oryginale stał pomnik z awatarami autorów mapy). Było tu zdecydowanie za szeroko, więc nieco zwęziłem przekrój drogi. Dla łatwiejszej orientacji przy budowie (żeby prościej można było położyć krawężniki i później wytyczyć pasy), wytyczyłem tymczasowe oznakowanie poziome z geometrią skrzyżowania. To bardzo pomocne, szczególnie gdy nie ma się konkretnej krzyżówki z rzeczywistości na odwzorowanie. Typowym dla średnich miast rozbudowywanych za Gierka było przemieszanie budynków peerelowskich z istniejącymi już poniemieckimi kamienicami. Do tego dochodzi szeroka arteria przez środek centrum. Warto też wspomnieć o szerokich chodnikach – dają one wrażenie przestrzeni. Nie, to tak nie będzie wyglądało. Tomek porozrzucał nieco kamienic, żeby nie trzeba było ich szukać po folderach przy budowie centrum. Oszczędność czasu. Poza tym na bieżąco mogę dobrać jakieś budynki do budowy okolicy. W POSZUKIWANIU SENSU ŻY… OBIEKTÓW W poprzednim wpisie pisałem o tym, że nowi mapperzy lubią korzystać z podstawowych obiektów dostępnych od razu po zainstalowaniu gry. Przy budowaniu polskiej mapy ważne jest, żeby jednak rozeznać się w temacie i poszukać na innych mapach czegoś ciekawego, co można wykorzystać do budowy. Nawet na takich pozornie błahych mapach jak Projekt Szczecin, znajdziemy wiele rzeczy, które są do wykorzystania u nas, począwszy od splinów, skończywszy na obiektach. Drugim punktem jest powrót do poprzedniego akapitu, czyli odpowiednie rozplanowanie. Bardzo ważne, aby w ciekawy i zróżnicowany sposób porozstawiać te obiekty. Tak, aby choć przypominały one stan faktyczny w rzeczywistości. Nicości Karbowskie, w naszej wersji przemianowane na Osiedle Morskie, jest tego dobrym przykładem. Heir postarał się o różnorodność i zbudował osiedle tak, aby wyglądało ono dość realistycznie. My nieco zmienimy jednak tę wizję, ponieważ pozbędziemy się m.in. tramwaju (może go zastąpimy normalną linią kolejową z przystankiem, nie wiem), czy pętli w obecnym kształcie (osiedle będzie nieco dłuższe, a pętla będzie znajdowała się w typowej okolicy bloków z wielkiej płyty; mam pomysł żeby pętla była umieszczona na parkingu samochodowych z dodatkiem kilku garaży, czyli założenia zostaną niezmienione, zmieni się tylko lokalizacja). A co, jeżeli zabraknie nam obiektów w OMSI? Wtedy warto nauczyć się konwertować obiekty ze Sketchupa, lub wręcz modelować je od zera. Pierwsza opcja jest oczywiście łatwiejsza do ogarnięcia, więc polecam ją początkującym budowniczym. Na stronie z modelami ze Sketchupa naprawdę można znaleźć sporo obiektów które będą pasować do budowanych map. Kilka skonwertowanych na potrzeby Karbowa przeze mnie bloków. Typowa wielka płyta, dobrze widoczna przy wjeździe do miasta. Tutaj akurat od strony zajezdni. REASUMUJĄC Wielu problemów z budowaniem mapy można pozbyć się po prostu przez myślenie. To nie boli. Mam nadzieję, że choć trochę przybliżyłem nowicjuszom tajniki budowania map. A jeżeli ktoś doświadczony ma jakieś uwagi do tekstu, czy nawet do zawartości screenów, to serdecznie zapraszam do komentowania.
  2. Czyli kilka grzechów głównych początkujących mapperów… i nie tylko początkujących. Odpalmy sobie tradycyjnie (gdzie tradycja trwa od poprzedniego wpisu) jakąś muzykę, dzisiaj nie będzie tak ostro jak ostatnio, więc może być cokolwiek. U mnie na tapecie Tooth and Nail, polecam. Zadajmy sobie podstawowe, bardzo zasadnicze pytanie. Co jest najłatwiej zrobić do tej durnej gry, zwanej szumnie symulatorem autobusu? … … … Malowanie na autobus. No dobra, dlatego dziś zajmiemy się czymś innym, bo ocenianie błędów domorosłych lakierników mija się trochę z celem, wszak nie robi się tego bezpośrednio w symulatorze. Dziś trochę o edytorku i jego użytkownikach. Żeby nie było, mówił będę tylko o projektach fikcyjnych, bo realne to inna para kaloszy. HURRA, UMIEM W EDYTOR Edytor map to jeden z prostszych do opanowania elementów OMSI, który nie ma bezpośrednio związku z samą jazdą. Dlatego też spory procent świeżaków zabiera się właśnie za niego. Bo fajnie zrobić własną mapę, własne miasto, po którym będzie się kursowało swoim ulubionym autobusem, prawda? No prawda, ale… ekhm. Podstawowym grzechem który przekreśla całkowicie późniejsze dobre oceny mapy, jest brak zasadniczego rozplanowania prac. Chyba każdy nowy, który bawi się w edytor i chce wydać swoją mapę, niestety (albo i stety, w większości przypadków) spotyka się prędzej czy później ze zruganiem ze strony środowiska, nieważne na jakim forum. Brak rozplanowania prac polega na tym, że robi się wszystko na bieżąco, dzięki czemu wychodzą różne dziwne kwiatki. Mam na myśli zupełne rozminięcie się tkanki miejskiej z jakimkolwiek realizmem. „Poważne” miasto długie i szerokie na 5 kafli, z kilkoma kamienicami w środku, na obrzeżach trochę bloków i domków. I na dobrą sprawę nic poza tym. Dlatego tak ważne jest, żeby postawić sobie cele, rozrysować nawet w Paincie ogólną mapkę miasta z zaznaczonymi ważnymi punktami, wręcz nawet z odległościami na drogach. To bardzo ułatwia pracę. DZIENKUJE PAN MARCEL Co mnie bardzo boli, gdy widzę projekty początkujących mapperów? Szerokie zastosowanie podstawowych splinów i budynków, stworzonych przez twórców OMSI. Umówmy się szczerze, przez tyle lat funkcjonowania środowiska modderów w OMSI, powstało multum przeróżnych budynków, statycznych pojazdów, splinów i innego badziewia, że spokojnie wystarczyłoby na jedną, sporą mapę, nawet bez większego powtarzania się poszczególnych rzeczy. Niestety, nowi bardzo lubią eksperymentować na dołączonych do czystej instalki symulatora obiektach, splinach, itd. Nie neguję tego całkowicie, bo od czegoś trzeba zacząć, lecz uważam, że nawet od początku trzeba porwać się na szeroką wodę i zacząć z grubej rury, używając elementów, które – owszem – wymagają więcej pracy przy ich dostosowaniu do potrzeb mapy, ale i dają lepsze ogólne wrażenie na sam koniec. Bo samodzielnie złożona droga z polskich elementów zawsze będzie wyglądała lepiej, niż ta standardowa, przygotowana przez Marcela z Janinką. BO JA SIĘ UCZĘ DOPIERO Teraz trochę personalnie polecimy, choć nie wprost. Kolejnym ze sporych błędów jest myślenie, że jest się nieomylnym. Po prostu – osoby takie zamykają się na jakąkolwiek krytykę. Zjawisko to zapewne pojawiło się przez fakt, że coraz więcej osób narzeka na projekty dla samego narzekania, aczkolwiek nadal na forach OMSI jest sporo ludzi, którzy wprost i sensownie potrafią wytknąć błędy, które są do (zazwyczaj) łatwego poprawienia. Świeżaki natomiast w dużej części mają to gdzieś. Wtedy powstają potworki typu Fikcyjny GOP. Jeżeli chcemy zrobić dobrą mapę, to posłuchajmy się innych. Nigdy nie wiadomo, kto na co wpadnie. SZYBKO, SZYBCIEJ… Takim… hmm… błędem podsumowującym całość pracy nowych użytkowników przy edytorze, jest w sumie niecierpliwość. OMSI jest na tyle kretyńskim programem, że prawdopodobnie działają na niego nawet werbalne wiadomości przez nas wysyłane. Czyt. zawsze zrobi coś na przekór. Liczne zugriffy, dziwne znikanie wszystkich obiektów na mapie bez wyraźnej przyczyny, powolność wczytywania ładowanych obiektów to tylko kilka rzeczy doskonale znanych każdej osobie, która choć przez kilkadziesiąt minut siedziała przed tym rozrzutnikiem gnoju, bo symulatorem tego się nie da na poważnie nazwać. Tutaj wracamy w sumie do punktu drugiego. Obiekty domyślne są chyba najlżejsze (nawet jeśli nie, to dziwnym trafem OMSI najsprawniej je przetwarza), więc też jest to powód, dla którego mapy początkujących wyglądają jak wyglądają. Nowi mapperzy lubią mieć wszystko podane na tacy i jak najszybciej, wiem to też po sobie – na początku mojej pracy z Karbowem v2.0 bardzo ciężko było mi przywyknąć do tego, że na moim komputerze gra ma tendencję do zamulania. Do tego po prostu trzeba przywyknąć, innej rady nie ma. Albo kupić lepszy komputer PODSUMOWUJĄC Podsumowując… podsumowania nie będzie. Temat zostanie otwarty do następnego wpisu, w którym będę chciał wam przedstawić nieco pracy nad wspomnianym wyżej Karbowem, ale tym razem nie w postaci screenów gotowych terenów, a od kuchni. Stay tuned!
  3. http://www.x-kom.pl/p/289674-monitor-led-24-269-lg-24mp48hq-p-czarny.html Mam to i nie narzekam. Jedyną większą wadą jest dość duża niestabilność na dołączonym statywie, ale tak to bardzo dobrze się sprawuje. LED to już standard, a matryca IPS świetnie odwzorowuje kolory. Ja dałem niecałe 600 zł, ale z tego co widzę idzie zejść z ceną jeszcze niżej.
  4. Czyli dlaczego większość ludzi ze sceny OMSI to debile i trzeba się z tym pogodzić. Temat dość kontrowersyjny, ale zasadniczo mam to w miejscu gdzie plecy dzielą się na dwoje. Jeżeli nie chcesz się zagotować bardziej niż zazwyczaj, to odpal sobie jakąś wesołą piosenkę, np. Kes ei tööta see ei söö i czytaj. Nie odpowiadam za wszelkie bóle dolnych części ciała znajdujących się z tyłu i nie prowadzę sprzedaży hurtowej maści przeciwdziałających tym bólom. Dodatków powstaje coraz mniej, a ich autorzy zazwyczaj nie są tęgimi łbami, więc w większości dostajemy brązową wydzielinę z układu pokarmowego. Bulgoczącą. LUDZIE, MAMY 2017 ROK. Ja wiem, że lwia część z tych autorów to osoby początkujące, ale żeby nie mieć za grosz poczucia estetyki? Weźcie na ten przykład legendarny już, Fikcyjny GOP. Niemieckie domki poustawiane w rzędzie, rozrzucone w średnim porządku bloki, podstawowe spliny i takie tam. Tak to mapy wyglądały na początku OMSI, 6 lat temu. TAK, SZEŚĆ, za nieco ponad miesiąc mamy rocznicę wydania pierwszej wersji tego pseudo symulatora. Tu już nawet nie chodzi o lenistwo, choć o to też, bo niektórzy myślą ze wystarczy posiedzieć pół godziny nad edytorem i wydać to tak jak jest. Takie mamy czasy, że ludzie są wychowani na niechktosiowaniu, więc zrobienie czegoś samemu kończy się tragedią/śmiercią/kalectwem/podstaw co ci pasuje. Jak macie zamiar wydawać szajs, to chyba naprawdę lepiej się powstrzymać. Czyli zasadniczo świat tworzonych dodatków schodzi na psy i nie ma na to ratunku. Inną sprawą jest szeroko pojęta atencyjność niektórych grupek osób. Zazwyczaj takich, którym potem płoną dyski (XD), albo konwertują wóz po raz dziesiąty, bo zmienili kształt jednej nakrętki piasty tylnego koła, albo coś. Wkumwia mnie to niemożebnie. Nierzadko takie zachowanie łączy się z posiadaniem rangi autora/eksperta/aktywnego/naczelnego obciągacza na forum o kupie (czyt. OMSI). O ile na brak estetyki idzie jeszcze naprawić, tak kur… się na atencję jest zazwyczaj wyniesione z domu (tak, sugeruję że niektórzy mieszkają w patologii), więc nie mamy na to wpływu. A jak to wygląda w praktyce? Otóż tak: „JESTEM SMUTNY, NIE MAM DZIEWCZYNY, CHOPAKI POMUSZCIE”, „DZISIAJ POLECIAŁEM SOBIE W HEHE SYMULATORZE LATAJĄCEJ SNOPOWIĄZAŁKI Z LOTNISKA W RADOMIU DO LĄDOWISKA W NAMIBII, FAJNIE BYŁO”. „O PATRZCIE, ZDEFEKOWAŁEM WŁAŚNIE DO MUSZLI”. NIKOGO TO BIURWA NIE OBCHODZI. Są oczywiście jeszcze tacy, którzy nie wnoszą nic. Darcie japy to najczęstsze narzędzie używane w konwersacjach, a tacy to już w ogóle nie potrafią nic innego robić. Ciągłe gumnoburze to ich pożywka. Szkoda ryja strzępić na takich, więc powiem tylko, że wg. mnie tacy ludzie powinni dostawać perm bany na życie. Kogo jeszcze mamy w kolejce do opieprzenia? A, podnóżki administracji. Tacy którzy polecą z każdą pierdołą wyżej, bo sami sobie nie potrafią poradzić z krytyką. Zazwyczaj jest to nowe pokolenie osób tworzących (albo i nie) do OMSI. Sami mają po 12 lat, więc nie wiedzą co się działo z takimi osobami przed laty. No i mają skłonności do megalomanii. Przez takie zachowanie śmiem twierdzić, że ludzie to debile. I to nie jest jakiś niewielki odsetek. Powiedziałbym, że to będzie z dobre 80%. Warto też dodać, że ludzie na takich forach to już nie ludzie, tylko gracze. Szczególnie w takim wieku, jak większość użytkowników, czyli gdzieś w połowie drugiej dekady życia. Granie odmóżdża, to też jest jakiś powód takiego zachowania. A dlaczego trzeba się z tym pogodzić, skoro tak to wszystko mnie wkurza, zapytacie. Otóż dlatego, że debilizmu się przeskoczyć nie da. Ludzi myślących logicznie w tych czasach jest coraz mniej, a nawet ich wysokie stężenie na metr kwadratowy nie poradzi sobie pod natarciem gimnazjady, popieranej przez administrację forum. Niezależnie jakiego forum. Bo w tych czasach liczy się zasięg, oglądalność, marka, a nie dobre relacje z użytkownikami, kształcenie ludzi, fajna atmosfera. Światem rządzi pieniądz… i biznes. Bo nie ukrywajmy, forum = bazy danych = biznes. Jakoś w tym momencie odechciało mi się pisać więcej, bo nawet alkohol i muzyka w dziwnych językach nie pomaga, więc pewnie do tematu jeszcze kiedyś wrócę. Bo z pewnością temat nie jest wyczerpany. Niniejszy wpis ma wręcz wywołać dyskusję i refleksje nad własnym życiem (poważnie). Może niektórzy się zastanowią nad własnym zachowaniem.
  5. Kilka świeżych screenów z N4021. Jeżeli chodzi o drzwi, to będą dostępne otwierane do wewnątrz, do zewnątrz w drugim wejściu i wszystkie do zewnątrz, wszystkie jako setvary.
  6. Sceneryobjects\Perotinus\Bahnhof.sco Sceneryobjects\Perotinus\Strassenrand.sco Sceneryobjects\Tettau\Getreide\Getreide_01.sco Sceneryobjects\Tettau\Mohn\Mohn_01.sco Sceneryobjects\Walbrzych Kostki\2.sco Sceneryobjects\Walbrzych Kostki\Andersa-Dabrowskiego.sco Sceneryobjects\Walbrzych Kostki\Andersa-Ludowa.sco Sceneryobjects\Walbrzych Kostki\Beethovena - petla.sco Sceneryobjects\Walbrzych Kostki\Dymitorwa - Porcelana.sco Sceneryobjects\Walbrzych Kostki\Heir kostka 1\1.sco Sceneryobjects\Walbrzych Kostki\Heir kostka 2\2.sco Sceneryobjects\Walbrzych Kostki\Heir kostka 3\skrzyzowanie2.sco Sceneryobjects\Walbrzych Kostki\Heir kostka 4\4.sco Sceneryobjects\Walbrzych Kostki\Heir kostka 5\5.sco Sceneryobjects\Walbrzych Kostki\Kolejowa-Sklodowskiej.sco Sceneryobjects\Walbrzych Kostki\krzyzowka.sco Sceneryobjects\Walbrzych Kostki\Nowy Swiat.sco Sceneryobjects\Walbrzych Kostki\PLGRUNWALDZKIPKS.sco Sceneryobjects\Walbrzych Kostki\przejscie piesi plac.sco Sceneryobjects\Walbrzych Kostki\Rownolegla-Solicka.sco Sceneryobjects\Walbrzych Kostki\skretlewo.sco Sceneryobjects\Walbrzych Kostki\skretprawo.sco Sceneryobjects\Walbrzych Kostki\SKRZYZOWANIE.sco Sceneryobjects\Walbrzych Kostki\Wysockiego-Andersa-1.sco Sceneryobjects\Walbrzych Kostki\Wysockiego-Andersa-2.sco Sceneryobjects\Walbrzych Kostki\Wysockiego-Andersa-3.sco
  7. No w końcu jakieś porządniejsze miejskie Volvo do OMSI… chyba? Na zajezdni we Wrocławiu. Kierowca ma zasłoniętą twarz, bo nie chciał być na zdjęciu (OCHRONA DANYCH OSOBOWYCH HURR DURR). Udostępnione światu tuż przed świętami 7700 to niedokończony (jeszcze) model, tworzony od WIELU miesięcy przez Lion’sa i spółkę. Na screenach wygląda naprawdę dobrze, do tego dorzucono do niego sterownik KPP-2. Paczka zawiera ponadto malowania wrocławskie, gdyńskie oraz dryfujące bagna (#pdk). Lepiej być nie może. Prawda? Otóż tak nie do końca. Z plusów można wymienić bardzo, BARDZO starannie wykonaną bryłę nadwozia i wnętrza. Ponoć są jakieś dziury, ale ja ich nie zauważyłem (albo się nie przyglądałem). Dźwięki – wysokiej klasy, żadne pierdzenie jak w psiukaczu. A co z resztą? Pixel, mający być urozmaiceniem na tej smutnej jak Solbus scenie OMSI, czymś nowym pośród IBISów i R&G, okazał się niedokończony. Nie mam tu pretensji do autorów, bo ponoć model miał być wydany bez niego, więc zapewne była to kwestia niedogadania się. Fajnie to wygląda i ma potencjał, więc za jakiś czas będzie dokończony i poprawiony. Mam nadzieję. Pixel fajny, ale do dokończenia. Na chwilę obecną rozczytać się z tego co tu jest to jakaś masakra. Dźwięki. Tutaj jest nieco kontrowersyjnie, bo o ile z zewnątrz słychać je bardzo dobrze, to wewnątrz jest dość cicho. Autorzy doradzają, że pomaga tu jazda przy otwartym oknie, no ale ile można? Jak już wspominałem, do samych dźwięków pretensji mieć nie mogę, ale ich zestrojenie jest zdecydowanie do poprawy. Pulpit. O ile sam w sobie jest super, to… no te nieszczęsne przyciski do drzwi. Wystarczyło je przesunąć w jednej płaszczyźnie, a tu po przyciśnięciu zdarzają się jakieś cuda i jest krzywo. Manetka od kierunkowskazów działa w odwrotny sposób niż powinna, czyt. Przy włączaniu kierunków nie działa ona w lewo/prawo, tylko do przodu/do tyłu. RYLI? Ech. Jak już w kabinie jesteśmy, to warto wspomnieć o pieniądzach, które są… przed przednią szybą. Nie no, spoko. Pierdoła niby, ale boli trochę. Pół biedy, że istnieje kombinacja klawiszy Shift + T. Działanie przycisków. Pierwsze i drugie drzwi są wciśnięte, trzecie nie. Widać, że coś jest tu nie tak. Przejdźmy do tyłu. Pasażerowie. Siedzący źle ustawieni, stojących brak. No ludzie! Tyle czasu furę robicie a tego nikt nie poprawił? Toż to 5 minut roboty (#pdk znowu). Jak wcześniej – naprawdę już nie chciało się takich rzeczy zrobić? Mogę też wspomnieć o dziwnej tendencji podchodzenia do trzecich drzwi. Nie wiem czemu. EEEE? Oświetlenie wnętrza. Też słabo to wypada, dla mnie wygląda nierealistycznie, ponadto nie działa włączanie go z klawiatury. Nie wiem czy to tylko u mnie, czy faktycznie komendy są źle podpięte, czy coś. Kamery. Znowu pierdoła, znowu boli że to nie jest poprawione. Kamery są ustawione zupełnie z rzyci i nie rozumiem, jak można było ich nie przestawić. Co by nie mówić, model jest naprawdę solidny. Błędy które znalazłem, są w zasadzie na tyle małe, że przy jeździe nie przeszkadzają tak bardzo (może oprócz dźwięków). Łatwo da radę je poprawić, co autorzy już ponoć czynią, więc czekam niecierpliwie. Ładnie wyszły na teksturze te brudy. Widać, że robiona ze zdjęcia, a nie zwykły paint. Szanuję. Ocena Volva? Sami sobie ją wystawcie. Model jest dostępny na forum, więc poszukajcie w dziale dodatków linku do niego, ściągnijcie, wyróbcie sobie własne zdanie. Ja ocen nie wystawiam, bo skala jest mocno relatywna dla każdego.
  8. Chwilowy błąd, u mnie też nie działało wcześniej.
  9. Format kodu na Steama to jest 12345-12345-12345, o ile dobrze pamiętam. Spróbuj wpisać końcówkę, czyli bez MMS-295.
  10. Jaki autobus? Mapa? Cokolwiek?
  11. Zwiększ pamięć tekstur w zakładce zaawansowane tak mniej więcej do 3/4 pamięci karty. 920M ma chyba 4GB, więc zwiększ do 3000 MB i zobacz co się będzie działo.
  12. Na pewno PRZEPUSTNICĘ, gaz i hamulec? Pierwsze i drugie to to samo. Zapewne chodzi Ci o sprzęgło. Jeżeli nie masz trzeciego pedału to niestety nie da rady inaczej.
  13. Będzie A37 w trzech wrotach. A21 nie.
  14. Sceneryobjects\ADDON_PLSigns\Urzadzenia Bezpieczenstwa\u1p.sco Sceneryobjects\ADDON_PLSigns\Urzadzenia Bezpieczenstwa\u3c.sco Sceneryobjects\ADDON_PLSigns\Urzadzenia Bezpieczenstwa\u3d.sco Splines\Mestechko\RQ_10,5_2spur_7,5m(plita)_bez.sli Splines\NoweMiasteczka\Asfalt_3m.sli Splines\NoweMiasteczka\Asfalt_5m.sli Splines\NoweMiasteczka\Asfalt_8m.sli
  15. Lion's G od V3D. A21 tymczasowo wstrzymany (oprócz naprawienia kilku bubli).