Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'mapy' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj za pomocą nazwy autora

Typ zawartości


Forum

  • Sprawy organizacyjne
    • Regulamin forum
    • Ogłoszenia
    • Pytania i propozycje
    • Artykuły
    • Oficjalny kanał forum na YouTube
  • Wszystko co dotyczy OMSI i OMSI 2
    • Poradniki i tutoriale
    • Dział pomocy technicznej
    • Dział rozwoju symulatora
  • Dział plików
    • Narzędzia do gry
    • Mapy i dodatki
    • Pojazdy i dodatki
  • English Board
    • Showroom
  • Pozostałe
    • HydePark
    • Inne symulatory
    • Rozmowy o autobusach
    • Fora regionalne
    • Bazar
    • Archiwum

Kalendarze

  • Community Calendar

Kategorie

  • Articles

Blogi

  • W krzyżu ciepienie
  • Spod Ogona
  • Pisanki Wampa
  • Kompozycje Rolanda
  • W świecie Adamka

Znaleziono 5 wyników

  1. Czyli budowanie mapy od kuchni. Wpierw muzyka. Zgodnie z tytułem, dziś posłuchamy Izabeli Trojanowskiej. Tak jak zapowiedziałem w ostatnim wpisie, teraz zajmiemy się nieco budową mapy fikcyjnej w edytorze. Jako że sama budowa mapy nie jest niczym wybitnie skomplikowanym, to dodamy do tego aspekty związane z planowaniem jej wyglądu. I tu zaczynają się schody. Za przykład będzie służyło nam Karbowo w nowej wersji. Na jego przykładzie zobaczycie, jak radzimy sobie z wieloma problemami. WYPISZ WYMALUJ Od czego dobrze jest zacząć? Tak jak w rozprawce z polskiego, należy zacząć od założeń. Pomyślmy, co chcemy zbudować. I nie, rzucenie hasła „budujemy polskie miasto” nie jest wystarczające. Trzeba wiedzieć, jak duże ma być to miasto, jaki region ma przypominać, jak bardzo chcemy zróżnicować teren, ile chcemy wytyczyć linii, etc. Takie planowanie jest niezbędne do tego, by nie zatrzymać się w połowie roboty i nie stwierdzić, że nie mamy pomysłu na zagospodarowanie terenu. Dla ułatwienia można zrobić sobie mapkę, nawet Paintem. Jak widać na moim przykładzie i budowanego Karbowa, mapa nie musi być super szczegółowa. Na dobry początek ogólniki wystarczą. Zaznaczyłem pi razy drzwi ułożenie dzielnic, ważniejszych punktów i dróg, czy linii komunikacji miejskiej. Komicznie to wygląda, ale bardzo pomaga. A co, jeżeli budujemy już jakiś konkretny fragment, ale nie bardzo wiemy jak go rozplanować? Tutaj mamy już nieco więcej szczegółów. Schemat dróg, zagospodarowanie terenu rodzajami budynków i miejsca charakterystyczne. Na brązowo oznaczyłem odcinki już istniejące, na niebiesko te które mają zostać zbudowane. Dobrym pomysłem jest też wypisane odległości, żeby nie okazało się, że nasze potężne osiedle z wielkiej płyty ma kafel powierzchni. Tu widzimy znaną wam dobrze sporą krzyżówkę w okolicach Literackiej (tu gdzie w oryginale stał pomnik z awatarami autorów mapy). Było tu zdecydowanie za szeroko, więc nieco zwęziłem przekrój drogi. Dla łatwiejszej orientacji przy budowie (żeby prościej można było położyć krawężniki i później wytyczyć pasy), wytyczyłem tymczasowe oznakowanie poziome z geometrią skrzyżowania. To bardzo pomocne, szczególnie gdy nie ma się konkretnej krzyżówki z rzeczywistości na odwzorowanie. Typowym dla średnich miast rozbudowywanych za Gierka było przemieszanie budynków peerelowskich z istniejącymi już poniemieckimi kamienicami. Do tego dochodzi szeroka arteria przez środek centrum. Warto też wspomnieć o szerokich chodnikach – dają one wrażenie przestrzeni. Nie, to tak nie będzie wyglądało. Tomek porozrzucał nieco kamienic, żeby nie trzeba było ich szukać po folderach przy budowie centrum. Oszczędność czasu. Poza tym na bieżąco mogę dobrać jakieś budynki do budowy okolicy. W POSZUKIWANIU SENSU ŻY… OBIEKTÓW W poprzednim wpisie pisałem o tym, że nowi mapperzy lubią korzystać z podstawowych obiektów dostępnych od razu po zainstalowaniu gry. Przy budowaniu polskiej mapy ważne jest, żeby jednak rozeznać się w temacie i poszukać na innych mapach czegoś ciekawego, co można wykorzystać do budowy. Nawet na takich pozornie błahych mapach jak Projekt Szczecin, znajdziemy wiele rzeczy, które są do wykorzystania u nas, począwszy od splinów, skończywszy na obiektach. Drugim punktem jest powrót do poprzedniego akapitu, czyli odpowiednie rozplanowanie. Bardzo ważne, aby w ciekawy i zróżnicowany sposób porozstawiać te obiekty. Tak, aby choć przypominały one stan faktyczny w rzeczywistości. Nicości Karbowskie, w naszej wersji przemianowane na Osiedle Morskie, jest tego dobrym przykładem. Heir postarał się o różnorodność i zbudował osiedle tak, aby wyglądało ono dość realistycznie. My nieco zmienimy jednak tę wizję, ponieważ pozbędziemy się m.in. tramwaju (może go zastąpimy normalną linią kolejową z przystankiem, nie wiem), czy pętli w obecnym kształcie (osiedle będzie nieco dłuższe, a pętla będzie znajdowała się w typowej okolicy bloków z wielkiej płyty; mam pomysł żeby pętla była umieszczona na parkingu samochodowych z dodatkiem kilku garaży, czyli założenia zostaną niezmienione, zmieni się tylko lokalizacja). A co, jeżeli zabraknie nam obiektów w OMSI? Wtedy warto nauczyć się konwertować obiekty ze Sketchupa, lub wręcz modelować je od zera. Pierwsza opcja jest oczywiście łatwiejsza do ogarnięcia, więc polecam ją początkującym budowniczym. Na stronie z modelami ze Sketchupa naprawdę można znaleźć sporo obiektów które będą pasować do budowanych map. Kilka skonwertowanych na potrzeby Karbowa przeze mnie bloków. Typowa wielka płyta, dobrze widoczna przy wjeździe do miasta. Tutaj akurat od strony zajezdni. REASUMUJĄC Wielu problemów z budowaniem mapy można pozbyć się po prostu przez myślenie. To nie boli. Mam nadzieję, że choć trochę przybliżyłem nowicjuszom tajniki budowania map. A jeżeli ktoś doświadczony ma jakieś uwagi do tekstu, czy nawet do zawartości screenów, to serdecznie zapraszam do komentowania.
  2. 5 MAP NA KTÓRE CZEKAM Autor: wamp1992 Witam, dziś będzie krótko, bo uzasadniać każdej mapy tak samo nie chcę więc wypiszę po prostu tytuły i za co najbardziej cenię podany przeze mnie dodatek. Wrocław BETA v0.3 Lub podobnie, nie wiem jak autor zdecyduje się nazwać swoją mapę. W każdym razie, wszyscy wiemy, że chodzi o Wrocław. Za co cenię najbardziej? Przede wszystkim jakość wykonania otoczenia, szczegółowość, to, że jest to mapa miejska w dodatku realna a z tego co czytałem trasa ma długość powyżej 20 min co czyni tę mapę jako pierwszą na mojej liście. Życzę autorowi powodzenia oraz szybkiego i udanego wydania mapy! Projekt Rzeszów 1.0 Podobnie jak przy mapie Wrocławia autor dba o szczegółowość przy robieniu otoczenia, jeśli chodzi o układ drogowy trzyma poziom, jest to [chyba] pierwsza mapa tego autora i prezentuje się ładnie dlatego mapa dostaje ode mnie szansę, po screenach naprawdę zachęca. Podobnie jak przy poprzedniku życzę powodzenia w wydaniu i obyś dotrwał z nim do końca! PKS Wschód No tak.. pierwsza realna pksowa mapa odwzorowująca tereny wschodniej Polski. Dodatek cenię nie tylko za to powyższe. Przede wszystkim długości czasu przejazdu (autor zapewniał że powyżej 30 min) co wynika z najważniejszego.. długości trasy wynosi [o ile dobrze pamiętam] około 20km. To byłaby pierwsza polska realna mapa o takiej długości przejazdu i takich klimatach. Zdecydowanie warto czekać i życzyć powodzenia w dokończeniu mapy, trzymam kciuki! Kraków - 1997 Nie mam tutaj może dużo do powiedzenia nowego chociaż na pewno atuty się znajdą. Przede wszystkim realne budynki (mowa o fototeksturach na dedykowanych budynkach) dla niektórych na pewno będzie to minus, bo żre to pamięć tekstur, ale wierzę, że autor zmniejszy rozmiar tekstu do znośnego. Kolejna sprawa, mapa Krakowa, dużego miasta, projekt realny odwzorowujący stan na rok 1997. Oczywiście nie byłbym sobą gdybym nie napisał, że długość linii przekroczy 20 minut co jest dla mnie sporym plusem. Autor tworzy mapę już dość długi czas [5 lat?] ale myślę że w końcu uda mu się wydać i przenieść nas w klimat lat 90. Powodzenia! Poznań 1.0 - Linia 48 i 59 Tutaj mam mały problem, bo nie wiem właściwie za co najbardziej cenię ten projekt. Ma wszystko co spełnia moje kryteria. Jest to mapa realna, trasa w okolicach 20 minut, przejeżdzamy przez różne części miasta. Mapa tworzy się już parę ładnych lat, krócej od poprzednika, jednakże autor zapewniał, że zostaje mu już niedużo do skończenia. Myślę, że autor poradzi sobie z dokończeniem mapy i będziemy mogli podziwiać jego dzieło na dyskach jeszcze w tym roku. No i to by było na tyle na dziś. Dzięki za przeczytanie i zachęcam do komentowania. Nie umieszczałem nicków autorów ze względu na czepialstwo innych odnośnie do pomyłek, wierzę, że kogo będzie interesował temat na pewno dowie się o autora we własnym zakresie. Z poważaniem, wamp1992
  3. Czyli kilka grzechów głównych początkujących mapperów… i nie tylko początkujących. Odpalmy sobie tradycyjnie (gdzie tradycja trwa od poprzedniego wpisu) jakąś muzykę, dzisiaj nie będzie tak ostro jak ostatnio, więc może być cokolwiek. U mnie na tapecie Tooth and Nail, polecam. Zadajmy sobie podstawowe, bardzo zasadnicze pytanie. Co jest najłatwiej zrobić do tej durnej gry, zwanej szumnie symulatorem autobusu? … … … Malowanie na autobus. No dobra, dlatego dziś zajmiemy się czymś innym, bo ocenianie błędów domorosłych lakierników mija się trochę z celem, wszak nie robi się tego bezpośrednio w symulatorze. Dziś trochę o edytorku i jego użytkownikach. Żeby nie było, mówił będę tylko o projektach fikcyjnych, bo realne to inna para kaloszy. HURRA, UMIEM W EDYTOR Edytor map to jeden z prostszych do opanowania elementów OMSI, który nie ma bezpośrednio związku z samą jazdą. Dlatego też spory procent świeżaków zabiera się właśnie za niego. Bo fajnie zrobić własną mapę, własne miasto, po którym będzie się kursowało swoim ulubionym autobusem, prawda? No prawda, ale… ekhm. Podstawowym grzechem który przekreśla całkowicie późniejsze dobre oceny mapy, jest brak zasadniczego rozplanowania prac. Chyba każdy nowy, który bawi się w edytor i chce wydać swoją mapę, niestety (albo i stety, w większości przypadków) spotyka się prędzej czy później ze zruganiem ze strony środowiska, nieważne na jakim forum. Brak rozplanowania prac polega na tym, że robi się wszystko na bieżąco, dzięki czemu wychodzą różne dziwne kwiatki. Mam na myśli zupełne rozminięcie się tkanki miejskiej z jakimkolwiek realizmem. „Poważne” miasto długie i szerokie na 5 kafli, z kilkoma kamienicami w środku, na obrzeżach trochę bloków i domków. I na dobrą sprawę nic poza tym. Dlatego tak ważne jest, żeby postawić sobie cele, rozrysować nawet w Paincie ogólną mapkę miasta z zaznaczonymi ważnymi punktami, wręcz nawet z odległościami na drogach. To bardzo ułatwia pracę. DZIENKUJE PAN MARCEL Co mnie bardzo boli, gdy widzę projekty początkujących mapperów? Szerokie zastosowanie podstawowych splinów i budynków, stworzonych przez twórców OMSI. Umówmy się szczerze, przez tyle lat funkcjonowania środowiska modderów w OMSI, powstało multum przeróżnych budynków, statycznych pojazdów, splinów i innego badziewia, że spokojnie wystarczyłoby na jedną, sporą mapę, nawet bez większego powtarzania się poszczególnych rzeczy. Niestety, nowi bardzo lubią eksperymentować na dołączonych do czystej instalki symulatora obiektach, splinach, itd. Nie neguję tego całkowicie, bo od czegoś trzeba zacząć, lecz uważam, że nawet od początku trzeba porwać się na szeroką wodę i zacząć z grubej rury, używając elementów, które – owszem – wymagają więcej pracy przy ich dostosowaniu do potrzeb mapy, ale i dają lepsze ogólne wrażenie na sam koniec. Bo samodzielnie złożona droga z polskich elementów zawsze będzie wyglądała lepiej, niż ta standardowa, przygotowana przez Marcela z Janinką. BO JA SIĘ UCZĘ DOPIERO Teraz trochę personalnie polecimy, choć nie wprost. Kolejnym ze sporych błędów jest myślenie, że jest się nieomylnym. Po prostu – osoby takie zamykają się na jakąkolwiek krytykę. Zjawisko to zapewne pojawiło się przez fakt, że coraz więcej osób narzeka na projekty dla samego narzekania, aczkolwiek nadal na forach OMSI jest sporo ludzi, którzy wprost i sensownie potrafią wytknąć błędy, które są do (zazwyczaj) łatwego poprawienia. Świeżaki natomiast w dużej części mają to gdzieś. Wtedy powstają potworki typu Fikcyjny GOP. Jeżeli chcemy zrobić dobrą mapę, to posłuchajmy się innych. Nigdy nie wiadomo, kto na co wpadnie. SZYBKO, SZYBCIEJ… Takim… hmm… błędem podsumowującym całość pracy nowych użytkowników przy edytorze, jest w sumie niecierpliwość. OMSI jest na tyle kretyńskim programem, że prawdopodobnie działają na niego nawet werbalne wiadomości przez nas wysyłane. Czyt. zawsze zrobi coś na przekór. Liczne zugriffy, dziwne znikanie wszystkich obiektów na mapie bez wyraźnej przyczyny, powolność wczytywania ładowanych obiektów to tylko kilka rzeczy doskonale znanych każdej osobie, która choć przez kilkadziesiąt minut siedziała przed tym rozrzutnikiem gnoju, bo symulatorem tego się nie da na poważnie nazwać. Tutaj wracamy w sumie do punktu drugiego. Obiekty domyślne są chyba najlżejsze (nawet jeśli nie, to dziwnym trafem OMSI najsprawniej je przetwarza), więc też jest to powód, dla którego mapy początkujących wyglądają jak wyglądają. Nowi mapperzy lubią mieć wszystko podane na tacy i jak najszybciej, wiem to też po sobie – na początku mojej pracy z Karbowem v2.0 bardzo ciężko było mi przywyknąć do tego, że na moim komputerze gra ma tendencję do zamulania. Do tego po prostu trzeba przywyknąć, innej rady nie ma. Albo kupić lepszy komputer PODSUMOWUJĄC Podsumowując… podsumowania nie będzie. Temat zostanie otwarty do następnego wpisu, w którym będę chciał wam przedstawić nieco pracy nad wspomnianym wyżej Karbowem, ale tym razem nie w postaci screenów gotowych terenów, a od kuchni. Stay tuned!
  4. Witam ,otóż mam pewien problem i to nie tylko z mapą Bytom, ale również m.in. z Lesznem czy Szczecinem. Mam OMSI 1 .01. Pojawiają się wszelakie błędy . Nie da się w ogóle zainstalować żadnej mapy. Co robić?
  5. Witam! Od dwóch dni próbuje dotrzeć do tego jak wgrać do Omsi2 nowe mapy i autobusy. Wszystkie pomysły mi się wyczerpały. Szukałem w sieci filmów na ten temat, wszystkie obejrzałem i nadal nie wiem . Proszę o pomoc. PS. Jeżeli chcesz napisać tekst typu "ZNAJDŹ SOBIE" to nie pisz w ogóle. Szkoda mojego i twojego czasu. Z góry dzięki. Pozdrawiam. //Nazwy wątku nie piszemy w całości wielkimi literami. Wystarczy tylko pierwsza. /Stonuk