Kamil5560

Jak ocenianie spółki w KZK GOPie

41 postów w tym temacie

Bezdomny pewnie = bezrobotny, czyli ma czas iść z buta ;).

A jakie nachalne zainteresowanie? Za przestrzeganie przepisów?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To się nazywa rozbudowana wypowiedź...

Może uzasadnisz swoją wypowiedź dlaczego Pawelec jest do kitu, a PKM Katowice fajny? Post wiele nie wnosi do tematu, a jest to jedynie nabijanie postów. Chętnie poznamy Twoje zdanie.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Moja wypowiedź nie będzie jakaś szczególnie rozbudowana, bo za mało się "wożę" po GOPie, żeby tych wszystkich prywaciarzy, czy też PKMów wypróbować. Ale spróbuję ocenić te, którymi jeździłem:

PKM Gliwice:

Z ich usług korzystam codziennie i nie narzekam. Pojazdy w miarę zadbane, chociaż wiadomo, jedne bardziej, drugie mniej. Tabor w miarę nowy, sprawny, mało używek z zachodu. Także jest dość dobrze. Okiem pasażera przynajmniej. Kierowca powiedziałby pewno więcej.

PPUH Kłosok:

Często podróżuję 850, więc tu również mogę coś powiedzieć. Pojazdy słabe, zwłaszcza używane Mercedesy O405N2G i Solarisy. Tragedia. MAZy krótkie też w nie najlepszym stanie. Jedynie deskorolkowe MAZy są całkiem wygodne. Co do kierowców, po prostu chamy. Krótko - typowy prywaciarz.

Transport Pawelec:

Tu trudno o jednoznaczną opinię. W moich okolicach jeździ 250 i 41 obsługiwane przez jego. Na 250 jeździ 10 metrowy Solaris, którego stan jest... bardzo średni. Ale za to w miarę wygodny. Za to MAZy z 41 są jednymi z wygodniejszych pojazdów, jakimi miałem okazję jechać. Co prawda w lato jest trochę za gorąco, ale są wygodne siedzenia, jest miła lektorka z PIXELa, i, o dziwo, bardzo mili kierowcy. Może to kwestia szczęścia.

PKS Gliwice:

Różnorakie podmiejskie lewarki na liniach miejskich. To znaczy, w moim przypadku jednej - 280. Jeżdżę nią tylko 2-3 przystanki, więc trudno o konstruktywną opinię, ale lubię te krótkie Solbusy i używane MANy w wersji podmiejskiej. Wygodne są w każdym razie.

PKM Świerklaniec:

Na 280 jeździ też na 2 albo 3 brygadach Świeklaniec, zawsze przegubowymi MANami Lion's City. No cóż... widać, że wozy z funduszy europejskich, bo wypiasone maksymalnie i jazda nimi to sama przyjemność. Ale znowu, jeżdżę tylko kilka przystanków, więc trudno o dłuższą opinię.

Jeszcze po Gliwicach jeździ 112 od MZKP, wykonawcą jest bodajże Nowak Transport, czy jakoś tak. Ale nie miałem okazji jechać, więc powiem tylko tyle - wygląd tych MANów NL202 i Mercedesów O405N2 mnie przeraża. Ale pozory mylą... czasami :D

EDIT:

Zapomniałem, że woziłem się parę po Sosnowcu ich PKMem. No cóż, same deskorolki praktycznie, mnóstwo używek, ale w dobrym stanie. Kierowcy w porządku, autobusy wygodne. Ale jeździłem tylko kilkoma wozami (z czego większość to SU15II), więc trudno mi wyrazić jakąś ogólną opinię.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Co do PKSu się nie zgodzę. Jest trochę automatów - Lion's, biały MAN co pochodzi z linii 236 (rezerwa?), MAN 3 gen co jeździ na 280 (choć był widziany na 111), i chyba ten pseudo Lion's ;).

112 to nie Nowak jak dobrze kojarzę a jakieś "bliżej nieokreślony" przewoźnik, tzn. jakieś konsorcjum (w którym kiedyś nawet Ampex był).

MAZy z 41 - miałem nieprzyjemność na tej linii. Strasznie się trzaskał jak raz jechałem i wolę już heble z 850. To że kierowcy buracy - nie miałem z nimi konfliktu.

PKM Świerklaniec na wakacje to chyba puszcza krótkie wozy.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kilka automatów w PKSie oczywiście jest, ale w sumie dla mnie, jako pasażera wszystko jedno. Jest wygodnie. Nigdy na PKSy nie narzekałem.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

O tak, na PKS ciężko jest narzekać.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witam :).Zmienił się od dziś tabor na linii 139.Jeździły Many Nl i Mercedesy , a od dziś widze MAZ-y , które jednak lepiej się prezentują od "starszych" manów :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Po kilku tygodniach zmienisz kategorycznie zdanie.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Myślę że nie do końca. Wizualnie będą się lepiej trzymać, ale pod względem hałasu, komfortu... Katastrofa :D.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wizualnie owszem. Widziałeś ten nowe mazy #114,115 itd? Nie uważasz, że ta partia jest gorsza od tych które kiedyś jeździły (#54,53,52)? Jechałem nimi i uznałem, że są 2x głośniejsze od starszych braci, a i o wiele siedzeń mają mniej.

Pamiętacie może tego mana nl katowickiego który pomykał autostradą zostawiając chmurę dymu? Dzisiaj to samo miał pawelcowaty man #60 na 14, jechał przez rokitnicę, z komory silnika tabuny czarnego dymu się wydobywały, jakby conajmniej płonął, a kierowca jak gdyby nigdy nic dalej kontynuował kurs. :D

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie miałem okazji jeździć, ostatnio porzuciłem km (dla mnie za droga) na rzecz roweru, w sumie to tak od lutego ;). Co do #114 to widziałem. Jednak z poprzedniej partii #54 wydawał mi się zmasakrowany, jakoś tak się zawsze trzaskał, że aż niemiło. #52 i #53 kojarzę raczej dobrze, troszkę gorzej #51, który to chyba też jest z tej partii.

#60 to trup, cud że jeszcze jeździ. Ostatnio widziałem #101 (linia 144) i też coś kopcił jak przyjechał, może turbina? To samo z resztą #448 (chyba 255) z Transgóru.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Więc przejechałem się tym cudem tzn. MAZ 203 #68 linia 139.Z zewnątrz wygląda dość fajnie.Po wejściu do środka też na pierwszy rzut oka wszystko wygląda dość estetycznie , po za tym czuć w nim jeszcze nowość (model wyprodukowany w 2014 roku) , ale gdy zacząłem się przyglądać stwierdziłem że większego "cudu" w komunikacji jeszcze nie widziałem.Szyby otwierane wyglądały jakby były dorobione w jakimiś mini warsztacie.Wszędzie silikon i to dość obskurnie położony.Plastki bardzo żle spasowane wyglądały wręcz tragicznie do tego deska roździelcza wykonana z plastiku ala chińskie tanie zabawki :) i wykończona przy podłodze uwaga ...... SILIKONEM :).W środku też dość głośno i strach pomyśleć co będzie za rok kiedy autobus się dotrze :).Muszę zwrócić honor i faktycznie Many i Mercedesy starsze prawie o 20 lat wyglądały w środku o niebo lepiej.Szkoda że ich stan techniczny był fatalny , ale w Polsce niczego się nie opłaca ,a po Berlinie dalej śmigają SD-eki :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Hmm, czyli MAZ dalej jest wielką niewiadomą, bo na przykład w Lazarowym #1213 jest ładnie, schludnie, tylko trochę za głośno :D

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Może musisz się fest poprzyglądać bo tak jak pisałem wcześniej pierwsze wrażenie było nawet nawet , no ale ja już jestem takim "aptekarzem" , że wszystko muszę dokładnie posprawdzać i się dokładnie przyglądać :).

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No ja specjalnie po to leciałem jednym z pierwszych 164/264 i nie dopatrzyłem się żadnych niedoróbek. Jedynie nie pasowała mi guma przy zatrzasku otwieranego okna - była naderwana. Te oryginalne siedzenia MAZ-a są wygodniejsze na dłuższą metę i od tych z Lions'ów z Oslo i tych z dotacji unijnych i tych z katowickich SU12 :D Ogólnie jakoś ten autobus jest lepiej skonstruowany niż reszta, którymi jechałem :D

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.