Sefcia

Co nas denerwuje w komunikacji miejskiej?

17 postów w tym temacie

Na podstawie statystyk Głównego Urzędu Statystycznego z Komunikacji Miejskiej w Warszawie codziennie korzysta średnio kilkaset tysięcy pasażerów. Załóżmy, że 1 na 10 pasażerów to awanturnik lub przysłowiowy czubek. Właśnie Ci ludzie gwarantują dzienną dawkę emocji w komunikacji miejskiej. Poniżej spis moich osobistych spostrzeżeń na podstawie codziennych tułaczek przez warszawską dżunglę.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
To chyba klasyk. Pan X zakłada słuchawki, wpina gniazdo minijack i jazda. Głośność na pełne maksimum, bo przecież chce, aby każdy słuchał moich playlist razem ze mną.

Czegoś tu nie rozumiem, przecież, jeśli mam założone słuchawki wpięte w "minidżeka" i słucham muzyki na "full" to tylko ja ją słyszę w samych słuchawkach, a nie cały autobus/tramwaj :E .

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W promieniu 3-4 metrów słyszy każdy. Znam to z własnej autopsji :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli masz słuchawki pokroju HD407 to słyszy dosłownie cały autobus, nawet w MAZie 103 ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ten artykuł przekonał mnie, że czytanie o problemach, a także zwykłym braku kultury niektórych pasażerów, może być ciekawe. Aż żałuję, że tak szybko dobrnąłem do końca. Dobra robota :) !

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Miałem na myśli "chińskie pierdziawki za 5zł z kiosku".

Wracając do artykułu aby nie robić OT to zabrakło mi w tym punkcie "autobusowych didżei", którym wynalazek słuchawek jest obcy.

Dodatkowy punkt powinni mieć mówiąc wprost żule, żebracy i cyganie, którym kultura i higiena osobista jest obca. A jeżdżą i jeździć będą, ponieważ i tak mają komunikacje za darmo (karta bezdomnego czy bezrobotnego daję chyba takie uprawnienia). No, ale rozumiem że to spostrzeżenia autora na podstawie własnych doświadczeń, a nie ogólny temat.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Z cyganami nigdy nie miałem okazji jechac :D Mimo to ciesze sie, że artykuł sie podoba ;)

PS. Przepraszam za brak polskich znakow :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To się ciesz. Kojarzysz z wiadomości miasto Andrychów?, mieszkam w tym mieście i tu roi się od cyganów. Są wszędzie: w autobusach, w parku, a nawet myją się w fontannie.

Oczywiście artykuł jak zawsze mnie zaciekawił. Liczę na następne artykuły.

Pozdrawiam;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Bardzo ciekawy i fajnie skomponowany artykuł. Fakt, brakuje tu wzmianki o żulach w autobusach/tramwajach (których to we Wrocławiu jeździ całe mnóstwo), ale skoro autor nie miał do tej pory styczności z takowymi, to tylko pozazdrościć :D

Pozdrawiam ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

co do ludzi po okolo 60 lat mialem taka sytuacje ze babka wywaliła mnie z mojego miejsca i gada jakie to pokolenie jest nie kulturalne a wystarczylo ladnie po wiedziec przepraszam czy moglbys ustapic mi miejsca no sory ale nie bede latal po autobusie i pytal czy nie maja czasem ochoty sobie laskawie usiasc ja napewno majac 60 lat nie bede wymagal od innych jakiegos specjalnego traktowania tylko dla tego ze jestem stary ..

[mod]Trochę kultury, hę? Interpunkcję i ortografię też byś mógł zachować. 28.06.14/Piotrek[/mod]

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mi to najbardziej w KM denerwuję przpełnione autobusy oraz trolejbusy.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Denerwuje mnie to że w Kielcach nie ma tramwajów, a w Gorzowie Wielkopolskim jeżdżą, mimo że to jest mniejsze miasto od Kielc:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mnie najbardziej denerwuje kiedy ktoś słucha muzyki i słychać to na pół autobusu oraz kiedy ludzie wsiadają do pierwszych bądź ostatnich drzwi i się przepychają do automatu. Po co wsiadać drugimi drzwiami? Przecież można przepychać się a najlepiej to z plecakiem.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Denerwuje mnie to że w Kielcach nie ma tramwajów' date=' a w Gorzowie Wielkopolskim jeżdżą, mimo że to jest mniejsze miasto od Kielc:<

[/quote']

Nie martw się. W Gorzowie pan prezydent zaraz zlikwiduje.:(

A mnie najbardziej w komunikacji denerwują babcie autobusowe. Stoi Ci taka nad głową i syczy...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Denerwuje mnie to też , że czasami kierowca otwiera 1 połówkę 1 drzwi a nie 2 gdzie ja stoje.

Spotkałem się z taką sytuacją i , powiedziałem to kierowcy , a ten "gnojek" mnie wysłał do 2 drzwi...

Niektórzy nie myślą

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.