TranslatorPS

Karoseria Wright Eclispe na różnych podwoziach

3 posty w tym temacie

#13

Popularną metodą tworzenia autobusów na Wyspach Brytyjskich jest, ni stąd, ni z owąd, osobne podwozie i osobna karoseria. Jest to bardzo prosta zasada (której określenie powinno mówić samo za siebie) - producent C dostarcza podwozie, a producent B - karoserię.

Jednym z popularnych producentów karoserii jest... Wrightbus, wywodzący się z The Wright Group (jeśli ktoś pamięta historię, to stwierdzi, "Przecie bracia Wright stworzyli pierwszy samolot, nie autobus!"). Produkują oni różne karoserie na różne podwozia, aczkolwiek każdy typ karoserii jest przystosowany na specyficzne podwozie - pochodzą one z DAFa, Scanii i Volvo.

Charakterystyczną częścią karoserii jest wielki, czarny uśmiech na ścianie czołowej.

Zaprezentuję też tutaj, w wersji skróconej, ofertę Wrightbus.

Pierwszą opcją z listy na ich www jest Pulsar 2. Ten model jest przystosowany do podwozia DAF SB200, ma 11,9m długości i pomieści ca. 74 osoby.

Następnie jest ciekawa rodzina: Eclipse 2, Meridian oraz Solar. Wszystkie modele mają 12,15m długości. Eclipse 2 jest dostępny na podwoziu Volvo B7RLE (najpopularniejszy model z tej "rodziny") i mieści najwięcej 78 osób. Meridian oferowany jest z MANowym wyrobem A22 - mieści 72 osoby w wersji zarówno jedno-, jak i dwudrzwiowej. Natomiast model Solar jest na podwozie Scania K230 - w wersji miejskiej mieści 70, natomiast w wersji podmiejskiej - 73 osoby.

Następnie jest oferta pięrusów - Gemini 2. Jest on długości 10,4m, poza wersją 3-osiową, która mierzy sobie olaboga! 12m. Wszystkie modele z tej serii są pod, a raczej na, Volvo B9TL. Wersja 10,4m mieści pom. 89 a 93 osoby (np. 91 w wersji wg. Transport for London), natomiast ta krótka deskorolka - 120 osoby.

Mamy też model podmiejski - Eclipse Commuter. Tenże model mierzy sobie 12m, pasuje na Volvo B7RLE i mieści w wnętrzu 71 osoby.

Istnieje też model szkolny - Eclipse Schoolrun. Jest to model wysokopodłogowy (co ma zabezpieczyć dzieci w razie wypadku) na Volvo B7R i mieści 66 bachorów na swoich dwunastu metrach.

Wright przyczynia się też środowisku... oferując modele hybrydowe. Oferują 1 model piętrusa oraz 2 modele zwykłych solówek - wszystkie o długości 10,3-10,4m. Piętrus mieści 87 osób, natomiast solówki - 57/58.

Wymyślono też sposób na zaoszczędzenie kasy... przy budowie sieci tramwajowych. Wright produkuje tzw. StreetCar czyli przegubowce - rzecz w Anglii prawie że nie znana. Długość to 18,7m, wskakuje na podwozie Volvo B9LA i mieści 113 osób - niewiele mniej od trójosiowego piętrusa, o którym wspomniałem wcześniej. Wersja brytyjska ma dwie pary drzwi i kompletnie odizolowaną od pasażerów kabinę kierowcy. Jako iż na W.B. bilet kupuje się i kierowcy, wsiadając, załatwiono to automatem biletowym przy przednich drzwiach.

O! Jest nawet przegub prawostronny - StreetCar RVT Hybrid, którym chwalą się w którymś mieście Amerykanie. Jest to bodajże dowozówka na lotnisko. Układ drzwi 2-0/2-2 na 18,7-metrowym podwoziu Hess.

Prawie u końca... StreetLite to małe midibusiki o długości pom. 8,8m a 10,8m. Są modele z osią przednią przed drzwiami oraz z drzwiami przed osią przednią - pierwsze są o długości 8,8m i 9,5m i mieszczą po kolei 33 i 37 osób. Natomiast zwykłą, ludzką opcję koła za drzwiami wykorzystują modele o długości 10,2 i 10,8m. Dla Londynu można zbudować wersje dwudrzwiowe. Mieszczą one w kolejności 10,2, 10,8, 10,2 L, 10,8 L: 37, 41, 31 i 35 osób. Co ciekawe, nawet do najkrótszego modelu mieści się wózek inwalidzki - chociaż jego ustawienie nie może być za najłatwiejszym.

I koniec. Wrightbus został wybrany do produkcji tego ohydstwa, zwanego potocznie Borismasterem, czyli johnsonową kopią Routemastera na XXI wiek. Troje drzwi (z czego tylne otwarte w czasie podróży... normalnie jak na Malcie) i jeszcze jakiś d**** design... łee. Burmistrz Londynu, co gorsza, postanowił, że tym zastąpni przegubowce!! To już paranoja :/

Tym niemiłym końcowym akcentem, pozdrawia was wasz kochany tłumacz,

Piotr Sekuła.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Popularną metodą tworzenia autobusów na Wyspach Brytyjskich jest' date=' ni stąd, ni z owąd, osobne podwozie i osobna karoseria. Jest to bardzo prosta zasada (której określenie powinno mówić samo za siebie) - producent C dostarcza podwozie, a producent B - karoserię.[/quote']

Zapomniałeś dodać że nieraz nawet silnik jest innego producenta.

Wrightbus został wybrany do produkcji tego ohydstwa' date=' zwanego potocznie Borismasterem, czyli johnsonową kopią Routemastera na XXI wiek. Troje drzwi (z czego tylne otwarte w czasie podróży... normalnie jak na Malcie) i jeszcze jakiś d**** design... łee. Burmistrz Londynu, co gorsza, postanowił, że tym zastąpni przegubowce!! To już paranoja :/[/quote']

Długo Citar nie wycofają z użytku, już kiedyś mieli wycofać i coś dalej jerzdżą. Jak wycofają to może któryś z nich do mojej dziury trafi bo posiadamy już dwa solowe Citaro z Londynu oraz jednego Dennisa Darta/Marshalla Capitala.

Jak kierowcy nie widzą trzecich drzwi w Citaro to ciekawe jaką będą mieli wymówkę w nowych Rotuemasterach jak ostatnie drzwi będą otwarte. Za czasów starszych Routemasterów to chociarz "konduktor" stał i pilnował aby nikt nie wchodził bez biletu.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

#14

Popularną metodą tworzenia autobusów na Wyspach Brytyjskich jest' date=' ni stąd, ni z owąd, osobne podwozie i osobna karoseria. Jest to bardzo prosta zasada (której określenie powinno mówić samo za siebie) - producent C dostarcza podwozie, a producent B - karoserię.[/quote']

Zapomniałeś dodać że nieraz nawet silnik jest innego producenta.

Ten detal mnie najmniej interesuje w całej konstrukcji autobusu, ale faktycznie - elementy pochodzą z wielu różnych firm.

Wrightbus został wybrany do produkcji tego ohydstwa' date=' zwanego potocznie Borismasterem, czyli johnsonową kopią Routemastera na XXI wiek. Troje drzwi (z czego tylne otwarte w czasie podróży... normalnie jak na Malcie) i jeszcze jakiś d**** design... łee. Burmistrz Londynu, co gorsza, postanowił, że tym zastąpni przegubowce!! To już paranoja :/[/quote']

Długo Citar nie wycofają z użytku, już kiedyś mieli wycofać i coś dalej jerzdżą. Jak wycofają to może któryś z nich do mojej dziury trafi bo posiadamy już dwa solowe Citaro z Londynu oraz jednego Dennisa Darta/Marshalla Capitala.

Jak kierowcy nie widzą trzecich drzwi w Citaro to ciekawe jaką będą mieli wymówkę w nowych Rotuemasterach jak ostatnie drzwi będą otwarte. Za czasów starszych Routemasterów to chociarz "konduktor" stał i pilnował aby nikt nie wchodził bez biletu.

Podobno w trzecich drzwiach ma stać konduktor... nie po to przechodzono z systemu dwu-osobowego na jednoosobowy, żeby teraz do tego znowu wracać. Poza tym słyszałem, że niektóre przeguby londyńskie mają polecieć na Maltę, aby tam jeździć po nowym systemie po reformie (reforma ma być w marcu '11).

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.